Ludwik Dorn wycofa się z wyborów i pogodzi się z PiS?

Ludwik Dorn w przyszłym tygodniu wycofa się z kandydowania w wyborach prezydenckich - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Jego partia - Polska Plus - poważnie rozważa poparcie ewentualnego kandydata Prawa i Sprawiedliwości.

Na razie Dorn ani jego współpracownicy nie chcą komunikować tej decyzji oficjalnie. Czekają na koniec żałoby narodowej.

Jednak już na początku przyszłego tygodnia władze Polski Plus zbiorą się na nadzwyczajnym posiedzeniu partii. To tu ma zapaść ostateczna decyzja o wycofaniu się Ludwika Dorna z walki o fotel prezydenta.

"Potrzebne jest wspólne działanie nawet ponad osobistymi urazami"

- Na dziś Ludwik Dorn jest formalnie naszym kandydatem na prezydenta - zapewnia poseł Lucjan Karasiewicz z Polski Plus. Jednak zaznacza, że po zakończeniu żałoby narodowej może się to zmienić. - Od 10 kwietnia mamy nadzwyczajną sytuację. Wydaje się więc, że potrzebne jest wspólne działanie polityków nawet ponad osobistymi urazami, które miały miejsce - twierdzi. - Czy wobec tego poprzecie kandydata PiS? - dopytujemy. - Nie wykluczamy tego - odpowiada Karasiewicz.

Polska Plus składa się głównie z byłych działaczy partii Jarosława Kaczyńskiego, którzy odeszli z niej, bo nie zgadzali się z działaniami prezesa. Sam Ludwik Dorn już pod koniec 2007 roku najpierw został zawieszony w prawach członka PiS, a rok później usunięty z ugrupowania i klubu parlamentarnego. Tą decyzję tłumaczono tym, że w wywiadach prasowych i publicznych wypowiedziach Dorn podważał decyzje prezesa PiS i go krytykował.

Politycy Polski Plus podkreślają teraz, że w takiej sytuacji Ludwik Dorn będzie musiał pogodzić się z Jarosławem Kaczyńskim. Jednak sami posłowie PiS ze względu na żałobę narodową nie chcą na razie komentować tej decyzji. Mariusz Błaszczak, rzecznik klubu zauważa jedynie, że koło parlamentarne Polska Plus do tej pory nie wystąpiło z propozycją współpracy z PiS.

Kto jeszcze może wycofać się z wyborów?

Tymczasem z tych samym względów zrezygnować z walki o fotel prezydenta chce Tomasz Nałęcz , kandydat SdPl i Partii Demokratycznej. Zależy mu, aby polska lewica wybrała jednego wspólnego kandydata. Nieoficjalnie mówi się, że wycofać się z wyborów ma także Marek Jurek, kandydat Prawicy Rzeczypospolitej. Jednak współpracownicy byłego marszałka Sejmu zaprzeczają tej informacji. - Na razie nie ma takich planów - ucina Konrad Głowacki z Prawicy Rzeczypospolitej.

DOSTĘP PREMIUM