Wybory 2010. Duże partie wybierają kandydatów. Małe odpadną w przedbiegach

Jutro poznamy kandydata SLD na prezydenta. Najprawdopodobniej będzie to: Marek Siwiec. Z PiS-u wystartuje Jarosław Kaczyński - mówią zgodnie komentatorzy. PO i PSL mają już swoich kandydatów: Bronisława Komorowskiego i Waldemara Pawlaka. Na tym zamknie się lista kandydatów, bo małe partie raczej nie będą w stanie zebrać 100 tys. podpisów. - Przyśpieszone wybory wykluczają automatycznie małe partie - mówi politolog dr Rafał Chwedoruk.

Bronisław Komorowski ogłosił dziś, że pierwsza tura wyborów odbędzie się w niedzielę 20 czerwca, a druga tura - jeśli w pierwszej żaden z kandydatów nie zdobył ponad 50 proc. głosów - 4 lipca. Wybory będą miały miejsce już w czasie wakacji, co może mieć wpływ na frekwencję wyborczą.

Taki termin wyborów powoduje, że kandydaci muszą w ciągu pięciu dni zarejestrować komitety wyborcze i zebrać 1000 podpisów pod wnioskiem pod rejestracje. Gdy to się uda, muszą zebrać kolejne 99 tys. podpisów, żeby się zarejestrować. Mają na to czas do 6 maja.

- To automatycznie - poza czterema największymi partiami - wyklucza niemal całą resztę. Można się zastanawiać, czy Andrzej Olechowski sobie poradzi - mówi politolog dr Rafał Chwedoruk.

"Czas wykluczy małe partie w tych wyborach"

Pierwsi już odpadli

Z powodu tragedii w Smoleńsku i przyspieszonych wyborów zrezygnował już kandydat Polski Plus - Ludwik Dorn . Partia ta najprawdopodobniej poprze kandydata PiS w wyborach. - Będę namawiał Polskę Plus do pojednania z Jarosławem Kaczyńskim i wsparcia jego kandydatury, jeśli zdecyduje się na start w wyborach prezydenckich - mówił tygodnikowi "Wprost" polityk tej partii - Jarosław Sellin.

Dziś natomiast z wyborów zrezygnował Tomasz Nałęcz , kandydat SdPl i Partii Demokratycznej. Wszystko wskazuje na to, że SdPl poprze kandydata SLD. Ludwik Dorn i Tomasz Nałęcz nie wskazali, że problem z zebranie 100 tys. podpisów miał być głównym powodem ich rezygnacja z wyborów.

Kogo wystawią największe partie

Z głównych partii politycznych jedynie PO ma swojego kandydata - marszałka Sejmu i pełniącego obowiązki prezydenta - Bronisława Komorowskiego. SLD i PiS w katastrofie pod Smoleńskiem stracili swoich kandydatów - prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wicemarszałka Sejmu Jerzego Szmajdzińskiego.

Wybory 2010. Jakie są plany polityków?

Prawo i Sprawiedliwość w tym tygodniu ma zdecydować, kto będzie kandydował. Najprawdopodobniej będzie to Jarosław Kaczyński. - Ludzie oczekują tego, że to będzie Jarosław Kaczyński - uważa poseł PiS Artur Górski. Podobnego zdania jest dr Chwedoruk i publicysta Waldemar Kuczyński. Wcześniej mówiło się, że wystartować może były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro lub wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski.

Według sondażu GfK Polonii dla "Rzeczpospolitej", z polityków PiS to Jarosław Kaczyński ma największe szanse pokonać Bronisława Komorowskiego. W pierwszej turze wyborów zdobyłby 26 proc. głosów .

SLD z kolei ma wybrać kandydata jutro. Na początku mówiło się o starcie posła SLD Ryszarda Kalisza bądź Grzegorz Napieralskiego, przewodniczącego tej partii. Jednak jak informuje "Gazeta Wyborcza" najprawdopodobniej kandydatem Sojuszu będzie Marek Siwiec, wieloletni poseł, europoseł i były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Dziś poznalismy kandydata PSL. W mediach przewijały się dwa nazwiska - wicepremiera Waldemara Pawlaka i wicemarszałek Sejmu Ewy Kierzkowskiej. Ostatnio również mówi się o kandydaturze byłego marszałka Sejmu Józefa Zycha. Jednak ostatecznie wybór padł na Pawlaka,

Wszystkie duże partie nie widzą problemów z zebraniem wymaganej liczby podpisów. - Myślę, że wielkie partie sobie poradzą bez problemu - mówi Żelichowski.

Mali się nie poddają

Kandydaci opozycji pozaparlamentarnej nie rezygnuję z wyborów. Do akcji zbierania podpisów szykują się już: Marek Jurek z Prawicy Rzeczypospolitej, Janusz Korwin-Mikke z Wolności i Praworządności, Andrzej Olechowski, wspierany przez Stronnictwo Demokratyczne oraz niezależny kandydat i legenda Solidarności Walczącej Kornel Morawiecki. Na ich stronach internetowych pojawiły się apele o pomoc w zbieraniu podpisów.

Swój start zapowiedzieli również m.in. przewodniczący Samoobrony Andrzej Lepper oraz przewodniczący Stronnictwa "Piast" Zdzisław Podkański.

DOSTĘP PREMIUM