Wybory 2010: Arłukowicz miał być rzecznikiem Napieralskiego. Nie chciał

Bartosz Arłukowicz nie przyjął oferty objęcia stanowiska rzecznika kampanii prezydenckiej Grzegorza Napieralskiego. Według portalu tvn24.pl kandydat SLD na prezydenta uważa jednak, że Arłukowicz ma być jedną z najważniejszych osób w jego sztabie wyborczym.

- Stwierdziłem jednak, że lepszym będzie, jeśli rzecznikiem kampanii będzie ktoś z kierownictwa sztabu - wyjaśnił poseł w rozmowie z portalem tvn24.pl. O tym, że jedną z twarzy kampanii Napieralskiego będzie właśnie Arłukowicz mówił rzecznik SLD Tomasz Kalita.

Napieralski zapewniał, że rola Arłukowicza, w jego kampanii będzie bardzo duża, i że to dla niego "kolejne wyzwanie". - Jesteśmy po długiej, nocnej rozmowie, gdzie Bartek zadeklarował absolutną pomoc. Powiedział, że chciał się włączyć z tym swoim, nowym, świeżym spojrzeniem - mówił Napieralski. Pytany, kim Arłukowicz będzie w strukturach sztabu, odpowiedział: - Bardzo ważną postacią.

Zaznaczył jednak, że szczegóły poznamy w poniedziałek. - Uzgodniliśmy, że będę pomagał w kampanii, tak jak wszyscy członkowie klubu Lewica i Sojuszu Lewicy Demokratycznej - wyjaśnił. Pytany czy wie, kto będzie szefem sztabu wyborczego kandydata Napieralskiego: - Nie są mi jeszcze znane żadne szczegóły kampanii - dodał.

Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku

DOSTĘP PREMIUM