Wybory 2010. "Jarosław Kaczyński sam w sobie jest legendą, nie potrzebuje mitu brata"

Paweł Poncyljusz choć wprost nie potwierdził startu Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich, zapewnił w Radiu RMF FM, że "innego scenariusza nie ma". Poseł PiS nie obawia się, że przegrana prezesa PiS w wyborach może zakończyć kariery polityczną Jarosława Kaczyńskiego.

- Powiedzmy sobie szczerze, że Jarosław Kaczyński jest najbardziej rozpoznawalnym politykiem PiS, a wybory prezydenckie to jest walka najbardziej rozpoznawalnych nazwisk - mówił Poncyljusz w RMF FM.

A czy wystawienie prezesa PiS to nie jest postawienie wszystkiego na jedną kartę, w tym mitu Lecha Kaczyńskiego? - pytał Konrad Piasecki. - Jarosław Kaczyński sam w sobie jest taką legendą i takim mitem, że nie musi korzystać z mitu brata - uważa poseł PiS.

Paweł Poncyljusz jest przekonany, że Jarosław Kaczyński nawet jeśli przegra wybory prezydenckie nie będzie to oznaczało końca jego kariery politycznej czy jakiś istotnych zmiany w Prawie i Sprawiedliwości. - Jeśli nawet Jarosław Kaczyński nie zostanie prezydentem, jego wynik będzie bardzo godny i dobry, potwierdzający silną pozycję na scenie politycznej - uważa poseł PiS. - Jest liderem, nie ma w PiS tej klasy polityka co Jarosław Kaczyński - podsumował.

Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku

DOSTĘP PREMIUM