"Solidarność" będzie pomocna przy kampanii wyborczej Jarosława Kaczyńskiego?

NSZZ "Solidarność" najpewniej poprze Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. Niektórzy działacze już zbierają podpisy pod kandydaturą prezesa PiS. - Zawsze "Solidarność" wspierała PiS. To było widoczne, jak wyglądały demonstracje za rządów PiS, a jak za rządów PO - ocenia politolog Anna Materska-Sosnowska.

"Solidarność" zbiera podpisy dla kandydata PiS. Czy tak powinno być?

Janusz Śniadek, szef "Solidarności" przyznał dzisiaj w Radiu Zet, że były przypadki, iż związkowcy przygotowywali się do zbierania podpisów dla Jarosława Kaczyńskiego. Choć nie podjęto jeszcze oficjalnej decyzji, najsłynniejsza organizacja związkowa w Polsce najpewniej poprze kandydata PiS.

Niewykluczone, że zbieranie przez działaczy pierwszych podpisów na rzecz Jarosława Kaczyńskiego oznacza, że związkowcy włączą się w kampanię wyborczą kandydata PiS. Dr Anna Materska-Sosnowska, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, nie dziwi się, że działacze "Solidarności" popierają PiS. Przyznaje jednak, że to wyjątkowo ciekawe, iż związkowcy - na ogół kojarzeni z lewicą - popierają partię określającą się jako prawicowa.

Zdaniem ekspertki, to właśnie "przybudówki i zaplecza partyjne" będą prowadzić ostrą kampanie wyborczą. - Wydaje się, że liderzy partii będą prowadzili kampanię spokojnie i z pamięcią o tragedii smoleńskiej, natomiast zaplecza typową partyjną zagrywkę - przewiduje Materska-Sosnowska.

DOSTĘP PREMIUM