Kluzik-Rostkowska: Wojewódzki i Figurski pojechali po bandzie i ją zdemolowali

Joanna Kluzik-Rostkowska tłumaczyła się z wczorajszych insynuacji, że piosenka nadana w audycji Eska Rock w programie popularnych dziennikarzy mogła być inspirowana przez Platformę Obywatelską. - Powiedziałam tylko tyle, że mam nadzieję, że dwóch dziennikarzy zrobiło to z prywatnej inicjatywy - tłumaczyła Kluzik-Rostkowska. Cały czas jednak uznaje, że dziennikarze ?pojechali po bandzie i ją zdemolowali?

Jacek Żakowski prowadzący w TOK FM rozmowę mówił, że swój wczorajszy apel do sztabów, by powstrzymały się od agresywnej kampanii sama zaczęła od insynuacji, że piosenka Wojewódzkiego i Figurskiego w niszowym radiu mogła być inspirowana przez PO .

Joanna Kluzik Rostkowska, szefowa sztabu wyborczej Jarosława Kaczyńskiego, tłumaczyła, że tych dwóch dziennikarzy lubi, ale ma poczucie, że została przekroczona granica smaku. - Pojechali po bandzie i zdemolowali ją - mówiła Rostkowska.

Przypomniała kolejny raz, że Kuba Wojewódzki podchodził do kampanii wyborczej w 2007 roku emocjonalnie i wyraźnie popierał Platformę. - Powiedziałam tylko tyle, że mam nadzieję, że dwóch dziennikarzy zrobiło to z prywatnej inicjatywy - tłumaczyła Kluzik-Rostkowska.

 

Figurski i Wojewódzki A?piewajÄ? o Lechu KaczyA?skim

 

ZaA?adowane przez: annafrida83 . - Obejrzyj promowane filmy i caA?e programy telewizyjne.

Posłanka połączyła sprawę piosenki z kontrowersyjnym dokumentem duetu Stankiewcz-Pospieszalski "Solidarni 2010", nadanym w poniedziałek w TVP 1. To zapis luźnych rozmów z ludźmi gromadzącymi się pod Pałacem Prezydenckim po katastrofie samolotu. Padają tam mocne słowa i oskarżenia - o udziale Rosjan, zamachu i winie rządu.

Pospieszalski robi kampanię? Spiskowa teoria

- W momencie, kiedy został wyemitowany film natychmiast odezwały się głosy, że Pospieszalski był inspirowany przez PiS. Nie ma takich związków, że Pospieszalski z nami przygotowuje kampanię tak samo, jak nie jest prawdą, że tych dwóch dziennikarzy prowadzi kampanię Platformy - mówiła w TOK FM Kluzik-Rostkowska. Powiedziała, że ostatnio z Pospieszalskim rozmawiała 2 lata temu w jego programie, a nowego prezesa telewizji na oczy nie widziała. Dopytywana przez dziennikarza przyznała, że zna Anitę Gargas, wiceszefa redakcji reportażu i p.o. szefa publicystyki w TVP. Osobę kojarzoną z materiałami bijącymi w rząd Platformy.

Żakowski się oburzył: Faktem jest, że ten film i wcześniejszy paranoidalny program Jana Pospieszalsiego wyemitowano w prime timie w publicznej telewizji rządzonej przez PiS w sposób jawny - mówił dziennikarz.

- To nieco spiskowa teoria. Z natury jest tak, że PiS jest złe i na pewno mamy coś na sumieniu - mówiła Rostkowska.

Niech Pani zaapeluje...

- Pani minister, nie możemy zakłamywać... - oponował Żakowski. Po czym poprosił, by jako szefowa sztabu zaapelowała do wszystkich dziennikarzy, którzy popierają Jarosława Kaczyńskiego, by powstrzymali się od podobnych działań, których skutki widać m.in. w TVP. - Zaapeluje pani, żeby nie puszczali rzeczy, które napędzają paranoję w kraju? - pytał.

Kluzik-Rostkowska wybrnęła z sytuacji: - Apeluję do wszystkich osób, które biorą udział w debacie publicznej - polityków i dziennikarzy, które sympatyzują z którymkolwiek z kandydatów, żeby powstrzymali się od ataków i o spokojną i merytoryczną debatę - powiedziała w końcu.

Kiedy prezes zacznie prowadzić kampanię?

Kiedy w kampanii pojawi się w końcu Jarosław Kaczyński? Kluzik- Rostkowska powiedziała, że Kaczyński jest w trudnej sytuacji - Ma chorą mamę, zginął jego brat, ale prezes jest w polityce długo i wie, co to oznacza być kandydatem na prezydenta. Życie polityczne ma swoje prawa - tłumaczyła.

DOSTĘP PREMIUM