Wybory 2010. Poncyljusz: Kaczyński będzie coraz bardziej aktywny

Paweł Poncyljusz tłumaczy w TVN24, że odpowiedni dobór ludzi do sztabu Jarosława Kaczyńskiego ma zdobyć mu przychylność centrowych wyborców. PiS jednak nie zapomni o prawicowym elektoracie. - Do nich politycy też będą przygotowywani - mówi.

Paweł Poncyljusz, rzecznik sztabu Jarosława Kaczyńskiego kandydata PiS na prezydenta, powiedział, że powierzenie organizacji kampanii osobom o umiarkowanych poglądach jest celowe. - Myślę, że każda kampania prezydencka opiera się na tym, że kandydat chce być bardziej do środka, do centrum - tłumaczy. Poncyljusz i szefowa sztabu Kaczyńskiego, Joanna Kluzik-Rostkowska, są uważani za przedstawicieli centrowego skrzydła partii.

Poncyljusz tłumaczył również, dlaczego to Kluzik-Rostkowska została szefową sztabu. - To osoba ocieplająca wizerunek PiS. To był też powód, dlaczego się na nią zdecydowano - mówi.

Dominacja polityków z centrowego skrzydła partii nie oznacza jednak, że przedstawiciele o innych poglądach nie będą zaangażowani w kampanię. - W sztabie znajdują się przedstawiciele różnych nurtów. Nie możemy też zostawić naszych wyborców o takich bardzo jasnych poglądach - narodowo-katolicki. Do nich politycy też będą przygotowywani - mówi.

Zdaniem Poncyljusza, po dzisiejszym wystąpieniu w siedzibie partii Jarosław Kaczyński zamierza bardziej zaangażować się w kampanię. - Jarosław Kaczyński będzie się pojawiał coraz częściej. Będzie coraz bardziej aktywny - mówi. Jednak nadal jego zaangażowanie będzie ograniczone m.in. z powodu choroby matki.

"Nieprawdziwa twarz PiS-u"

Zdaniem Grzegorza Schetyny, szefa klubu parlamentarnego PO, PiS przed wyborami "chce pokazać twarz nieprawdziwą". - Pani Kluzik-Rostkowska i Paweł Poncyljusz, to zacieranie śladów i pokazywanie innej twarzy, ale to nie jest prawdziwa twarz PiS-u. Prawdziwą twarzą jest Jarosław Kaczyński. To nie kwestia zewnętrznych oznak czy obrazu, ale kwestia charakteru i politycznego planu. On się nie zmienia. Kampania będzie służyć temu, żeby opisać i rządu PiS-u, i program PiS-u, i plan PiS-u. Będziemy to robić, ale w sposób spokojny i subtelny - komentuje ich nominację w sztabie Jarosława Kaczyńskiego.

DOSTĘP PREMIUM