Sejm będzie debatował nad rezolucją PiS ws. katastrofy samolotu

- Podjąłem decyzję o poddaniu pod głosowanie w Sejmie rezolucji Prawa i Sprawiedliwości. PO i inne kluby mają wątpliwości, co do zasadności i celowości debatowania o tym - mówił Bronisław Komorowski. - Debata tylko pogłębi nerwowe i mało uzasadnione opinie w kwestii śledztwa rosyjskiego - stwierdził marszałek Sejmu.

PiS przygotowało projekt rezolucji wzywającej premiera Donalda Tuska do wystąpienia do władz Rosji o przekazanie stronie polskiej prowadzenia postępowania w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Przeciwko niemu były wszystkie kluby, poza PiS

- Sprawa została omówiona na konwencie seniorów. Premier Donald Tusk przedstawił wyjaśnienia o wyborach takich, a nie innych procedur. Mnie osobiście one przekonały. Zarówno jeśli chodzi o przyjęte założenia w sprawie prowadzenia postępowania, jak i ocenę działania strony rosyjskiej - mówił Komorowski.

Komorowski: Przekonały mnie wyjaśnienia premiera

Na drugim posiedzeniu Konwentu PiS podtrzymał swoje stanowisko. Komorowski zwrócił uwagę, że debata tylko pogłębi "nerwowe i mało uzasadnione opinie w kwestii śledztwa rosyjskiego".

Bronisław Komorowski, który pełni obowiązki głowy państwa poinformował, że w trakcie swojej wizyty w Moskwie w rocznicę zakończenia II wojny światowej, wręczy odznaczenia między innymi Rosjanom, uczestniczącym w działaniach wokół katastrofy pod Smoleńskiem.

DOSTĘP PREMIUM