Wybory 2010: Ostatnie tygodnie odkłamały obraz Kaczyńskiego i PiS

Paweł Poncyliusz, poseł PiS, uważa, że przed pierwszą turą wyborów powinna odbyć się publiczna debata głównych kandydatów na prezydenta. Zapowiedział, że Jarosław Kaczyński zacznie wkrótce prowadzić aktywną kampanię wyborczą. O głównym kontrkandydacie prezesa powiedział, że brakuje mu charyzmy.

Zdaniem gościa Sygnałów Dnia w Polskim Radiu, ostatnie tygodnie odkłamały obraz Jarosława Kaczyńskiego i jego ugrupowania.

Paweł Poncyliusz, który jest rzecznikiem sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego, zwrócił uwagę, że w kraju powstał ruch społeczny, którego zwolennikom jest model patriotyzmu, reprezentowany przez kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Gość Polskiego Radia zauważył, że świadczy o tym m.in. 1,7 mln podpisów poparcia dla kandydata PiS.

Poseł PiS uważa, że dużą zaletą Jarosława Kaczyńskiego jest fakt, iż zachowuje on konsekwencję w swoich poglądach na politykę krajową i zagraniczną.

Paweł Poncyliusz dodał, że celem kampanii PiS nie jest pozostawanie w nastroju żałobnym, jednak nie da się zupełnie od odciąć od tragedii, która wstrząsnęła polskim życiem publicznym oraz rodzinami ofiar.

Poseł powiedział, że Jarosław Kaczyński będzie uczestniczył w dzisiejszych obchodach rocznicy katastrofy jako osoba prywatna.

Poseł w wywiadze dla "Polski The Times" kolejny raz zapewnił, że kampania PiS Będzie spokojna, a prezes już za kilka dni zacznie spotkania z wyborcami. Jego zdaniem to bezpośredni kontakt z Jarosławem Kaczyńskim przekona do niego wyborców, którzy zauważą, "że to jest zupełnie inny człowiek niż ten, którego widzą przez filtr medialny".

Poncyliusz uważa, że ludzie znają Kaczyńskiego, a ze względu na to, że jego poglądy są stałe i niezmienne wiedzą, czego się można po nim spodziewać. Jako minusy kandydata Platformy - Bronisława Komorowskiego - podał brak charyzmy i niestałość. - Wcześniej jawił się jako konserwatysta, teraz przechodzi na pozycje liberalne - mówił Poncyliusz. Pełen wywiad publikuje "Polska The Times" .

Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku

DOSTĘP PREMIUM