Kampania w sieci. Odc.2 ''Komorowski, cenzura i bura''

Na Facebooku zakipiało. W nocy z poniedziałku na wtorek zniknęła strona grupująca przeciwników Bronisława Komorowskiego. Spisek? Cenzura? Awaria?

Pierwsze informacje o tym pojawiły się na serwisie Wykop.pl : "FB blokuje i banuje przeciwników Komorowskiego" . Dostaliśmy także sygnały na Alert24.pl. Użytkownik "szreniawa": skasowana została strona "Nie dla Prezydentury Bronisława Komorowskiego", która liczyła około 2000 fanów.

Sprawdzone: W Google faktycznie jest ślad po stronie na FB o tej nazwie. Po kliknięciu w link trafiamy jednak na komunikat błędu.

Wygląda więc na to, że strona istniała, ale została zablokowana. Dlaczego?

Napisałam do facebookowego biura prasowego, ale niestety nadal jeszcze nie dostaliśmy odpowiedzi. Z godzin wpisów wynika, że grupa zniknęła około 22, a konta jej administratorów zostały zablokowane. Przeciwnicy Bronisława Komorowskiego dość szybko skupili się na nowym profilu . We wtorek rano stronę "lubiło" 732 osoby, co na skalę Facebooka nie jest wynikiem specjalnie imponującym. Jednak w małej grupie wielki duch:

Pogłoski o ataku hakerskim szybko wyparły teorie spiskowe i podejrzenie cenzury. Jak wiadomo nie od dziś, Polak potrafi, a wściekły Polak potrafi doskonale. I tak po chwili już pojawiły się propozycje odwetu:

AKTUALIZACJA

Otrzymaliśmy sprostowanie, w którym Facebook wyjaśnia: "Konto jednego administratorów oparte było na nieprawdziwych informacjach. Nie cenzorowaliśmy treści, w serwisie działa automatyczny i ręczny system wykrywania i zawieszania kont fałszywych i spamujących. Rozpatrzyliśmy tę sprawę powtórnie i strona została przywrócona"

Tu znajdziecie poprzedni odcinek Kampanii w sieci .

DOSTĘP PREMIUM