Kto nowym RPO? PiS wkracza do gry

Prof. Wojciech Sadurski zrezygnował z kandydowania na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. SLD chciało, żeby był wspólnym ponadpartyjnym kandydatem. Odpowiedzią Platformy było zgłoszenie kandydatury prof. Ireny Lipowicz. Do gry wkroczyło PiS i zgłosiło kandydaturę Zofii Romaszewskiej.

Kandydatką Prawa i Sprawiedliwości na Rzecznika Praw Obywatelskich jest Zofia Romaszewska. - To działaczka Solidarności, osoba wrażliwa na krzywdę ludzką. Udzielała pomocy represjonowanym w czasach PRL. Kierowała Biurem Interwencji KOR. Następnie Biurem Interwencji przy Regionie Mazowsze "S" i w wolnej Polsce Biurem Interwencji Senatu - mówił o kandydatce poseł Mariusz Błaszczak.

O północy mija termin zgłaszania kandydatów na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Wybór jest konieczny, bo w katastrofie pod Smoleńskiem zginął RPO Janusz Kochanowski.

Kandydaturę prof. Wojciecha Sadurskiego zgłosiło SLD Lewica chciała, żeby ten wybitny prawnik był ponadpartyjnym wspólnym kandydatem wszystkich klubów sejmowych. Odpowiedzią Platformy Obywatelskiej było... zgłoszenie kandydatury prof. Ireny Lipowicz

Ryszard Kalisz ogłosił dziś , że w związku z tym prof. Sadurski postanowił zrezygnować z kandydowania. - Ale upoważnił mnie do powiedzenia, że zawsze jest gotowy by służyć Rzeczypospolitej i stawia się do dyspozycji najwyższych władz RP - mówił poseł Kalisz.

Polityk ostro skrytykował PO. - Tylko nasze. Mamy większość w parlamencie, to przeforsujemy swojego kandydata - mówił o zachowaniu Platformie.

O prof. Sadurskim w samych superlatywach wypowiadali się przedstawiciele organizacji pozarządowych. - Jak z rękawa można sypać przykładami jego zaangażowania w prawa człowieka. Pan profesor nie był chyba uwikłany w żadne polityczne sprawy. Uważam, że to kandydat ponad podziałami - mówił w Komentarzach Radia TOK FM Krzysztof Śmiszek z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego. - Świetny naukowiec, człowiek o wielkim etosie pracy - podkreślał Łukasz Bojarski z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

"RPO nie może być rzecznikiem jednej partii"

Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji prof. Sadurskiego byli tacy, którzy widzieli szansę na wielkie porozumienie w sprawie wyboru RPO. - Najlepiej gdyby było poparcie ponad podziałami. Uważam, że ciągle jest czas żeby takie porozumienie było wydyskutowane. RPO nie może być rzecznikiem jednej partii - mówił w programie Fullkontakt Jan Bury z PSL. Jego zdaniem wybór nowego Rzecznika Praw Obywatelskich to dobra okazja, żeby pokazać nową twarz polskiej polityki. - Po tragedii pod Smoleńskiem deklarowaliśmy, że inaczej będziemy podchodzić do polityki. To jest czas i miejsce. Moglibyśmy pokazać społeczeństwu klasę i wydyskutować wspólnego kandydata - powiedział.

Wyborem nowego rzecznika Praw Obywatelskich Sejm zajmie się prawdopodobnie pod czas kolejnego posiedzenia (19-21 maja).

Zdaniem Łukasza Bojarskiego z HFPC przed głosowaniem przedstawiciele organizacji zajmujących się prawami człowieka powinni mieć możliwość rozmowy z kandydatami na tak ważne stanowisko. - Po to, żeby zgłoszonym kandydatom zadać szereg pytań. Żeby zorientować się jaka jest ich wizja, poglądy. To moim zdaniem szalenie ważne, żeby tego wyboru nie zostawić tylko politykom - mówił w TOK FM.

Kadencja Rzecznika Praw Obywatelskich trwa pięć lat.

DOSTĘP PREMIUM