Wybory 2010. Komorowski już w sieci. Premiera strony z wpadką

Bronisław Komorowski uruchomił swoją oficjalną stronę internetową. Jednak w czasie premiery witryny serwis nagle przestał działać.

- Z największą satysfakcją i nadzieją chcemy uruchomić stronę po to, aby ułatwić kontakt bezpośredni ze mną. Liczę, że dzięki tej nowoczesnej formy przekazu będziemy docierali do wielu środowisk w Polsce, w tym do młodych - mówił kandydat Platformy na prezydenta i zaprosił posłankę Agnieszkę Pomaskę do zaprezentowania szczegółów.

Ale gdy już miało dojść do prezentacji witryna nagle przestała działać. Pojawiał się komunikat: "nie znaleziono serwera". Pomaska żartowała, że doszło już do ataku hakera, a Małgorzata Kidawa - Błońska, rzecznik prasowa sztabu Komorowskiego dodawała: - Jakaś energia zakłóca fale. Pięć minut temu wszystko działało dobrze - zapewniała.

Nie do końca udany debiut internetowej strony Komorowskiego

Po trzech nieudanych próbach połączenia się ze stroną posłanka Pomaska tylko opowiedziała, co znajduje się na stronie, bez możliwości jej pokazania.

Co znajdziemy na stronie?

Zobacz ranking stron kandydatów na prezydenta >>>

Pod adresem www.bronislawkomorowski.pl marszałek Sejmu osobiście zaprasza do odwiedzania witryny: "Witam wszystkich serdecznie i zapraszam do zapoznania się z moją stroną internetową". Na wstępie odpowiada też na pytanie, dlaczego 20 czerwca warto pójść na wybory: "..żeby mieć wpływ na rzeczywistość, która nas otacza. Za tych, którzy nie chodzą na wybory decydują inni. Jeśli nie chcesz, żeby inni wybrali Twojego prezydenta spotkajmy się przy urnie wyborczej 20 czerwca" - napisał kandydat PO na prezydenta. Pod odpowiedzią umieścił własnoręczny podpis.

Na kolejnych podstronach można zapoznać się z biografią Komorowskiego. Wszystkie ważne wydarzenia z życia kandydata PO znajdą się na specjalnej, ruchomej osi czasu.

Z kolei o swojej rodzinie Komorowski napisał: "Mam pięcioro dzieci. To one mnie kontrolują. Trzymają mnie przy ziemi. Zadają tak proste pytania o Polskę, o ustrój, o różne konkretne sytuacje polityczne, albo wygłaszają tak jednoznaczne komentarze, że uznaję je za najsroższych recenzentów swej pracy i działalności".

Strona jest dostępna w wersji dla niedowidzących. Niebawem pojawi się też w języku angielskim. Na kilka godzin przed jej premierą, TOK FM pierwsze ujawniło , jak wygląda nowa strona kandydata Platformy.

Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku

DOSTĘP PREMIUM