Nałęcz: Głosujcie na Komorowskiego, niech Napieralski się wycofa

PRZEGLĄD PRASY. - Chciałbym móc dać wyraz sympatii i zagłosować na człowieka lewicy w I turze. Ale jesteśmy w wyjątkowym momencie. I dlatego skuteczniej można się bronić w I turze, głosując na Komorowskiego - mówi w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" lider SdPl Tomasz Nałęcz.

Nałęcz tłumaczy, że choć Aleksander Kwaśniewski i Wojciech Jaruzelski mówią, że na Bronisława Komorowskiego trzeba głosować w II turze, bo grozi nam powrót IV Rzeczypospolitej, to on ma korektę. - Nie wiem, dlaczego gen. Jaruzelski uważa, że w obliczu starcia z wrogiem trzeba mu oddać pierwszą linię okopów, a bronić się dopiero w drugiej. Mamy do czynienia z niesłychanie ważnym, też dla ludzi lewicy, starciem z IV RP. Dlatego już w I turze zademonstrujmy sprzeciw wobec niej, poprzyjmy człowieka, który jest twierdzą blokującą jej powrót - mówi Nałęcz.

Zdaniem Nałęcza Napieralski może liczyć najwyżej na 5-7 proc. - A jeśli dostanie 3-4? To dla lewicy kompromitacja - mówi. - Ale te kilka procent głosów już w I turze na Komorowskiego może zadać śmiertelny cios IV RP.

Szef SdPl apeluje też do Napieralskiego, by wycofał się z wyborów.

DOSTĘP PREMIUM