Wybory 2010. Liczy się tylko dwóch: Komorowski zyskuje, Kaczyński traci

Powoli rośnie poparcie dla Bronisława Komorowskiego. Marszałek może liczyć na 49 proc. poparcia. Lidera PiS dzieli od kandydata PO aż 20 punktów procentowych. Na Jarosława Kaczyńskiego zagłosowałoby 29 proc. wyborców. Później długo, długo nic. Taki wyniki przynosi najnowszy, bo dzisiejszy sondaż prezydencki SMG/KRC dla TVN24.

Notowania Bronisława Komorowskiego w stosunku do zeszłotygodniowego badania wzrosły o 4 punkty proc. W pierwszej turze wyborów na obecnego marszałka Sejm chce zagłosować 49 proc. Polaków. A jeszcze tydzień temu, również w sondażu SMG/KRC dla TVN24, 4 proc. zyskiwał Jarosław Kaczyński. Wtedy na lidera PiS-u oddanie głosu w pierwszej turze deklarowało 34 proc. wyborców. Dziś to poparcie stopniało 29 proc.

A co z pozostałymi kandydatami? Według badania, Grzegorza Napieralskiego, Andrzeja Olechowskiego i Andrzeja Leppera popiera zaledwie 3 proc. ankietowanych. W granicach błędu statystycznego kształtuje się też poparcie dla Waldemara Pawlaka - 2 proc., Marka Jurka i Janusza Korwin-Mikkego - 1 proc.

W ewentualnej drugiej turze 58 proc. ankietowanych zadeklarowało, że odda głos na Komorowskiego (wzrost o 4 punkty proc.), zaś na Kaczyńskiego - 33 proc. (spadek o 8 punktów proc.).

7 proc. respondentów jeszcze nie wie, na kogo zagłosuje w II turze, 2 proc. tych, którzy mają zamiar głosować w pierwszej turze, nie chce iść do urn dwa tygodnie później.

Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku

DOSTĘP PREMIUM