Wybory 2010. Bielan krytykuje "robienie kampanii na wałach". A Kaczyński?

- Myślę, że jest to sytuacja niesmaczna - tak rzecznik PiS Adam Bielan, który jest członkiem sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego, skrytykował innych kandydatów na prezydenta za robienie kampanii wyborczej na wałach przeciwpowodziowych. Nie mówił nic jednak o powodziowych działaniach swojego kandydata.

- Nie chcę wymieniać nazwisk. Wszyscy mogliśmy zobaczyć w materiałach telewizyjnych którzy kandydaci, jak już jeździli do powodzian, to nie robili tego jak Jarosław Kaczyński bez kamer, tylko urządzali tam konferencje prasowe - powiedział Bielan w "Trójce". Tymczasem w miniony piątek fotorelacja z "tajnej wizyty" Jarosława Kaczyńskiego u powodzian ukazała się w "Super Expressie"

"Dlaczego akurat marszałek Sejmu musiał tam być?"

- Nie widziałem tam marszałka Senatu, nie wiem dlaczego akurat marszałek Sejmu musiał tam być - mówił Bielan o konferencjach Bronisława Komorowskiego w miejscach dotkniętych przez żywioł - Ale to już zostawiam ocenie Polaków i sztabowców Bronisława Komorowskiego - dodał.

Rzecznik prasowy Prawa i Sprawiedliwości zapewnia, że nie ma pretensji o aktywność medialną premiera Donalda Tuska. Jego zdaniem w takiej sytuacji, jaką mamy teraz, należy uspokajać obywateli. Jednak, zdaniem Bielana, obecność marszałka Sejmu przed kamerami na miejscach dotkniętych katastrofą to wyłącznie efekt toczącej się kampanii wyborczej.

"Nie przejmujemy się sondażami"

Adam Bielan dodał, że powódź poważnie wpłynęła na przebieg kampanii wyborczej Jarosława Kaczyńskiego. W jego opinii, w związku z tym nie można wykluczyć, że czeka nas "nowe otwarcie" w kampanii szefa PiS.

Bielan podkreślił również, że nie można przejmować się sondażami, z których wynika, że Bronisław Komorowski ma nad kandydatem opozycji zdecydowaną przewagę. Adam Bielan przypomniał, że w poprzednich wyborach kandydat PO miał również zdecydowaną przewagę w sondażach, wygrał pierwsza turę, ale w drugiej i tak przegrał z Lechem Kaczyńskim.

Powódź w kampanii Jarosława Kaczyńskiego

W czwartek Jarosław Kaczyński pojechał spotkać się z powodzianami. Miało się to odbyć prywatnie, ale fotorelację z "tajnej wizyty" zamieścił następnego dnia "Super Express".

Sobotni wiec PiS-u na Placu Teatralnym w Warszawie został przekształcony w koncert charytatywny i zbiórkę pieniędzy dla powodzian. Wcześniej Kaczyński apelował w parlamencie o uwzględnienie w budżecie pomocy finansowej dla powodzian.

DOSTĘP PREMIUM