Ryszard Kalisz: Chcę poznać prawdę w sprawie katastrofy smoleńskiej, ale dopiero po ujawnieniu całości materiałów

- Nie wiem dlaczego spadł ten samolot, ale chcę to wiedzieć dopiero kiedy zostanie opublikowany raport Komisji Badania Wypadków Lotniczych - mówił w Poranku Radia TOK FM Ryszard Kalisz z SLD. - I kiedy będzie wyrok w tej sprawie, jeśli komuś postawiono by zarzuty - dodał.

- Dopóki nie zna się całości akt, całości materiału dowodowego, to jakiekolwiek spekulacje na podstawie szczątkowych informacji, nawet podawane przez Edmunda Klicha, zawsze są wynikiem mentalnego podejścia do tej sprawy - tłumaczył poranny gość TOK FM. - Niezależnie, że takie osoby chcą przedstawić to prawdziwie, to mówią wycinkowo i ja na podstawie tego co w tej chwili jest w przestrzeni publicznej, nie podejmę się próby powiedzenia dlaczego ten samolot spadł - zapewniał Kalisz.

- Czekam na ujawnienie materiałów dowodowych, czekam na wyrok, jestem adwokatem i muszę do tej sprawy podchodzić profesjonalnie - podkreślał Kalisz w TOK FM. - Tym bardziej, że na pokładzie tego samolotu zginęło troje moich bliskich przyjaciół, wielu moich znajomych, ja jestem sam osobiście emocjonalnie zaangażowany, żeby znać prawdę, ale tę prawdę arystotelesowską, czyli jak było naprawdę, w rzeczywistości - mówił Kalisz.

Walka pomiędzy PO i PiS - "polityczne przyczyny wypadku"

- Od początku tego wyjazdu sporo szwankowało, był w ostatniej chwili, a prezydent mógł polecieć spokojnie dzień wcześniej - zauważyła prowadząca audycję Janina Paradowska. - Co innego kwestie karne i kwestie bezpośrednich przyczyn tego wypadku, a co innego przyczyny natury politycznej, socjologicznej - mówił Kalisz. - Od stycznia 2006r. mieliśmy w Polsce nie uprawianie polityki dla dobra Polski, ale walkę agralną - kto kogo do ziemi - pomiędzy PiS a PO, pomiędzy obozem Donalda Tuska a Lecha i Jarosława Kaczyńskich - mówił Kalisz. I tłumaczył: - To był spór niezwykle niskiego poziomu i to też trzeba wziąć pod uwagę, jeżeli rozpatrujemy kwestie o charakterze politycznym. Ja oczywiście nikogo nie oskarżam, bo taka była polityka i nikt nie chciał, żeby w ten sposób to się skończyło - mówił Ryszard Kalisz w TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM