Wybory 2010. Pawlak w nowym spocie chwali się angielskim: ''We produce electricity'' [WIDEO]

Waldemar Pawlak zna języki obce. Nie będzie więc miał problemu, żeby prowadzić rozmowy z przywódcami innych państw - chwalą ludowcy swojego kandydata w nowym spocie wyborczym.

Sztab wyborczy Waldemara Pawlaka umieścił go dzisiaj w internecie, a prezes PSL pochwalił się swoją "reklamówką" na Facebooku.

W spocie lektor zachwala kandydata PSL: - Ma wykształcenie wyższe, doświadczenie zarówno na szczeblu samorządowym, jak i w administracji rządowej. Dwukrotnie był premierem. Zna języki obce, nie będzie więc miał problemu, żeby prowadzić rozmawiać z przywódcami innych państw - zauważa lektor. A na dowód przez kilka sekund słyszymy, jak już teraz Waldemar Pawlak w negocjacjach z zagranicznymi delegacjami posługuje się językiem angielskim.

"Pawlak wie co w trawie piszczy, to może by jakoś się kołysał"

Dalej słyszymy kolejne powody, dlaczego warto zagłosować na prezesa PSL: - Waldemar Pawlak nie angażuje się w spory i pyskówki polityczne. Od wielu miesięcy jest w czołówce polityków, do których Polacy największe zaufanie. I dlatego na niego głosują - stara się nas przekonać lektor, a kamera pokazuje potencjalnych wyborców chwalących Pawlaka.

- Tak sądzę, że powinien być dobrym prezydentem, jeśliby przeszedł - mówi starszy pan. - Ma dobre podejście, takie innowacyjne - mówi ok. 20 - letni chłopak. Z kolei pytana o kandydata ludowców kobieta mówi, że Pawlak "wie co w trawie piszczy". - To może by jakoś się kołysał - zauważa.

DOSTĘP PREMIUM