"Nie możemy czekać z powołaniem nowego prezesa NBP" Rostowski w TOK FM

- W Europie przeżywamy bardzo poważny kryzys, który się nasila od lutego - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Rostowski, minister finansów. - Z naturalnych powodów, katastrofy, powodzi, czasem zapominamy o tym co się dzieje w Europie, a w Europie dzieją się bardzo niepokojące zjawiska - podkreślał.

Gdyby głosowanie nad kandydaturą Marka Belki na szefa NBP nie odbyło się przed wyborami prezydenckimi, nowego prezesa będziemy mieli dopiero w październiku. - Czy możemy sobie na taką sytuację pozwolić? - pytała swojego gościa Janina Paradowska. - Bezwzględnie nie - odpowiadał Rostowski. I tłumaczył: - Jeżeli w Konstytucji mamy zapisy, które zapewniają, że w ciągu trzech miesięcy od śmierci prezydenta musimy wybrać nowego, no to nie widzę powodów dlaczego moglibyśmy sobie pozwolić, w tej bardzo niebezpieczniej sytuacji jeżeli chodzi o finanse publiczne, na to żeby przez sześć czy siedem miesięcy nie mieć prezesa NBP - przekonywał minister finansów.

Wiceprezes NBP Piotr Wiesiołek został umocniony. - Sam pan prezes Wiesiołek mówi, że trzeba bez zbędnej zwłoki wybrać nowego prezesa. W tym okresie, kiedy pan Wiesiołek pełni obowiązki prezesa, jest brak decyzyjności - mówił poranny gość TOK FM.

- Powstała by jedna z dwóch sytuacji - tłumaczył Jacek Rostowski. - Albo wygrywa Bronisław Komorowski i wtedy zaproponuje Marka Belkę, to czemu nie zrobić tego szybciej, skoro sprawa jest naprawdę pilna. Gdyby wygrać miał Jarosław Kaczyński, musiałby znaleźć większość w Sejmie, znaleźć kandydata i wtedy nowego prezesa nie będzie w październiku, tylko jeszcze później - mówił minister finansów. I dodał: - Jarosław Kaczyński mówi, że Marek Belka mu nie przeszkadza merytorycznie, to nie ma powodu, żeby nie iść do przodu już teraz.

Podwyżki podatków? "Jeśli w ogóle, to przejściowe"

Andrzej Olechowski mówi, że gdyby został prezydentem to przez rok gwarantuje, że nie będzie podwyżki podatków. - Z ogólnym kierunkiem się zgadzam, ale czasami są sytuacje awaryjne, takie jak teraz sytuacja w Europie - mówił Jacek Rostowski w TOK FM. - Polska nie potrzebuje podwyżki podatków w tej chwili, nie przewiduję takich potrzeb. Powinniśmy zrównoważać budżet przez ograniczanie wydatków i oszczędności, ale nigdy nie można tego zupełnie wykluczyć - mówił minister finansów. - Na pewno jakiekolwiek podwyżki powinny być przejściowe, ogólny kierunek powinien być na obniżki podatków, bo to pobudza budżet i pozwala więcej także wydawać w przyszłości - zapewniał Rostowski w TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM