Wybory 2010. Poncyljusz: Debata tak, ale wszystkich kandydatów

Rzecznik sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego Paweł Poncyljusz powiedział, że kandydat Prawa i Sprawiedliwość na prezydenta opowiada się za debatą wszystkich kandydatów.

Polecamy: Wybory 2010 dzień po dniu na Facebooku

W Radiu Olsztyn podkreślił, że PiS nie chciałby pomijać żadnego z kandydatów. Przypomniał, że był czas kiedy w kampanii prezydenckiej słupki sondażowe Jarosława Kaczyńskiego nie przekraczały jednego procenta. - I wtedy nie czuł się on zbyt komfortowo, bo był pomijany przez wszystkich najważniejszych kandydatów na urząd prezydenta - powiedział Paweł Poncyljusz.

Zapewnił również, że Jarosław Kaczyński nie obawia się debaty z kontrkandydatami. - On takie wystąpienia swobodne i bardzo dobrze przyjmuje. Nie potrzebuje ani kartki, ani innych pomocy, więc żadnej debaty nie musi się obawiać - powiedział.

Debata z udziałem wszystkich startujących może być trudna technicznie. Paweł Poncyljusz ma jednak nadzieję, że uda się je rozwiązać wspólnie z mediami. Jego zdaniem, debata dwóch najważniejszych kandydatów do prezydenckiego fotela odbędzie się dopiero po 1. turze wyborów.

DOSTĘP PREMIUM