Wybory 2010. Jarosław Kaczyński popełnił polityczny plagiat? SdPl grozi procesem

Cykl debat "Porozmawiajmy o Polsce" organizowanych przez sztab Jarosława Kaczyńskiego to polityczny plagiat - twierdzą politycy SdPl i dowodzą, że taka inicjatywa i hasło to właśnie ich pomysł, a nie PiS.

Władze tej partii grożą, że pozwą w trybie wyborczym kandydata Prawa i Sprawiedliwości za skopiowanie pomysłu.

"Nasza inicjatywa była pierwsza. Prezentowaliśmy ją 20 marca"

Cykl debat programowych pod tytułem "Porozmawiajmy o Polsce" sztab Jarosława Kaczyńskiego zainaugurował w miniony poniedziałek. W warszawskim hotelu "Europejski", znajdującym się tuż przy Pałacu Prezydenckim, odbywają się dyskusje z udziałem kandydata PiS o gospodarce, polityce zagranicznej, edukacji i wojsku.

Bartosz Dominiak, wiceprzewodniczący Socjaldemokracji Polskiej w rozmowie z TOK FM przypomina jednak, że jego ugrupowanie już znacznie wcześniej, bo 20 marca na konwencji w Ciechocinku, mówiło publicznie o takiej samej inicjatywie.

- Zapowiadaliśmy wtedy przeprowadzenie cyklu debat programowych w takiej samej formule i pod takim samym hasłem, jak dziś organizuje je PiS. Opóźniliśmy jednak nasz projekt ze względu na przyśpieszoną kampanię wyborczą, w której nie uczestniczymy. A mieliśmy do niego wrócić po wyborach, drukujemy właśnie broszurę programową pod takim samym hasłem. To co więc robi teraz PiS nie jest fair - dowodzi Bartosz Dominiak.

Wybór sztabu Kaczyńskiego: proces albo debata

Jarosław Kaczyński będzie mógł uniknąć procesu, jeśli tylko zgodzi się na warunek, który w liście przedstawił mu szef SdPl. Wojciech Filemonowicz proponuje w nim prezesowi Prawa i Sprawiedliwości, aby w ramach rekompensaty zgodził się na debatę polityczną o przyszłości kraju z politykami SdPl.

"Zdaję sobie sprawę, że jest Pan obecnie zajęty bieżącymi wydarzeniami w kampanii prezydenckiej, pozostawiam do Pana decyzji termin i miejsce naszej dyskusji nad przyszłością Polski. Na Pańską odpowiedź i określenie miejsca oraz daty spotkania czekamy do piątku 4 czerwca do godziny 12" - czytamy w liście przewodniczącego Socjaldemokracji Polskiej.

Paweł Poncyljusz, rzecznik prasowy sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego pytany przez nas o oskarżenia o plagiat nie chce powiedzieć, jak doszło do tego, że inicjatywa PiS jest podobna do tej SdPl. Ale na debatę się zgadza. - My serdecznie zapraszamy polityków SdPl na toczące się już dyskusje w Centrum Informacyjnym w Hotelu "Europejski". Jarosław Kaczyński inaugurując jego działalność mówił, że jest zainteresowany, aby toczyły się w nim debaty uwzględniające różne nurty światopoglądowe - przypomina Poncyljusz.

DOSTĘP PREMIUM