Andrzej Lepper: liczę, że wygram wybory prezydenckie

Liczę, że wygram wybory prezydenckie - mówi reporterowi TOK FM Łukaszowi Konarskiemu Andrzej Lepper. Przewodniczący Samoobrony przyjechał dzisiaj do Elbląga i na giełdzie rolniczej namawiał do głosowania na siebie. O godzinie 17 na wiecu wyborczym w Elblągu wystąpi Jarosław Kaczyński, ale obaj panowie nie mają w planach spotkania.

- Liczę, że to ja wygram wybory prezydenckie. Natomiast mam tą świadomość, że z dziesięciu wygra jeden - mówi przewodniczący Samoobrony. Narzeka na nierówny dostęp do mediów wszystkich kandydatów. - Proszę wziąć czas obecności na antenie mój, a Komorowskiego czy Kaczyńskiego. Mają inne funkcje, może i w sondażach są wyżej, ale to sondaże mają wybierać, czy programy? Debaty powinny być - dodaje Lepper.

Przewodniczący Samoobrony zapewnia, że robi wszystko co może by wejść do drugiej tury wyborów. - A jeśli tak się nie stanie to będzie źle dla Polski i Polaków. Wtedy zdecyduję, czy będę namawiał do głosowania na innego kandydata. Raz już namawiałem i myślę, że popełniłem błąd - mówi Lepper.

W wyborach w 2005 roku Andrzej Lepper uzyskał nieco ponad 15 procent głosów. W drugiej turze, gdy do walki o fotel prezydencki stanęli Donald Tusk i Lech Kaczyński scedował swoje poparcie na kandydata PiSu.

DOSTĘP PREMIUM