Palikot po kontrwiecu w Lublinie: Kaczyński przestał być świętą krową

Janusz Palikot był dziś gościem radia Zet. - Doszło do manipulacji w kraju, bo po 10 kwietnia Jarosławowi Kaczyńskiemy nie można wypomnieć nic złego, bo zginął mu brat - mówił poseł PO. Mówił też, że Kaczyński jest synonimem destrukcji.

Wczorajszy happening w Lublinie - gdzie Palikot zorganizował kontrwiec w czasie wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego - to jego zdaniem wprowadzenie nowych standardów do polityki, znanych w całej Europie.

- Czy pan ma ADHD, że nie może pan wytrzymać, że w pana Lublinie jest Jarosław Kaczyński? - pytała Monika Olejnik.

- Nie wytrzymuję - rzucił Palikot.

Palikot: W piekle by się nie powstydzili kłamstw Kaczyńskiego

Poseł Platformy powtórzył kolejny raz, że człowiek, który nie ma żony, dzieci, czy ma prawa jazdy nie rozumie problemów Polaków. - Całe szczęście, że Jarosław Kaczyński przestał być święta krową - mówił w radiu Zet poseł PO. Jego zdaniem doszło do manipulacji po 10 kwietnia, bo nie można mówić o kłamstwach i oszustwach Kaczyńskiego, bo zginął mu brat. Tak Palikot tłumaczył hasło "Precz z podróbą", które wykrzykiwał ze sceny.

Palikot: Kaczyński spłodzi syna w ramach kampanii

- Do 10 kwietnia mieliśmy człowieka, który kłamał, oszukiwał, który przez 20 lat swojej aktywności publicznej był destruktorem i niszczył formacje polityczne, palił kukłę Wałęsy. I nagle ktoś taki stał się kompletnie innym człowiekiem - tłumaczył Palikot swój pomysł na przebadanie prezesa PiS przez psychiatrów. - Nic gorszego niż prezydent Jarosław Kaczyński Polsce nie może się zdarzyć - dodał.

Palikot do Kaczyńskiego: Zgódź się na powołanie prezesa NBP

Palikot uważa, że prezes PiS wszystko robi na pokaz. - Drzewo zasadził dopiero w ramach kampanii (robi to w swoim spocie wyborczym - red.). Pewnie spłodzi syna między pierwszą a drugą turą wyborów i wybuduje dom - przewiduje poseł PO.

Hasło Palikota: Stop obłudzie

DOSTĘP PREMIUM