Kaczyński: Zgoda buduje - to słuszne, ale nie na wszystko zgadzać się należy

- Dziś widać, że PO ulega pokusie władzy absolutnej, wyjętej spod kontroli, mogącej właściwie wszystko - mówi Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla portalu onet.pl.

Nie przegap: wybory gazeta.pl - serwis specjalny

Mówiąc o Platformie obywatelskiej Kaczyński przestrzegał, że jest to partia dążąca do koncentracji władzy. - Mówię o monopolu jednej formacji politycznej, która jest poza jakąkolwiek kontrolą. Mam tu na myśli nie tylko instytucje państwa, ale także media. To jeden z członków komitetu honorowego Bronisława Komorowskiego mówił o przyjaciołach w jednej i drugiej telewizji oraz nawoływał do zdobycia "przyjaciół" jeszcze w trzeciej. PO nie pozostała głucha na te apele - przestrzegał Kaczyński. - Dziś widać, że bardzo chce telewizji publicznej po swojej stronie. To, co grozi nam dzisiaj, to sytuacja, w której możemy mieć całkowite wyłączenie mechanizmów kontroli nad władzą. A to nie jest sytuacja dobra - dodał.

Kaczyński zakreślił również różnice między nim a kandydatem PO. Zaznaczył, że gdy sam był premierem, to kładł duży nacisk na polepszenie sytuacji rolników i polskiej wsi. Jako jedną z podstawowych rzeczy różniących go od kandydata PO podał podejście do KRUS. Prezes PiS powiedział, że pomimo to system niedoskonały, jest on bardzo korzystny dla biedniejszej części społeczeństwa.

Chciałbym, żeby moja prezydentura było kontynuacją prezydentury brata

- Brat zrobił bardzo dużo dobrego dla Polski, zarówno jeśli chodzi o umacnianie pewności siebie Polaków jak i o odbudowę ich świadomości historycznej - mówił Kaczyński. - Ja przypomnę, że za prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego Order Orała Białego dostawali ludzie, którzy nie zawsze służyli Polsce. - Mój brat słuchał ludzi, bardzo ożywił urząd prezydenta pod względem intelektualnym, spotykając się regularnie z intelektualistami. Doradzał mu m.in. prof. Michał Kleiber, który nie jest związany z naszym środowiskiem. Również bardzo zaangażował się w sprawy społeczne, chciał sprawiedliwości socjalnej dla różnych grup obywateli. Lech Kaczyński prowadził skuteczną, spójną politykę zagraniczną, w ramach której do dziś możemy załatwiać swoje interesy. Wbrew temu, co mówili krytycy, potrafił również dobrze obronić polskie sprawy w Unii Europejskiej.

Cała rozmowa na stronach onet.pl .

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM