Wybory 2010. Kolorowa kampania Napieralskiego. Dla zwolenników seans w kinie z kandydatem

W ostatnim tygodniu przed wyborami kandydat SLD na prezydenta będzie prowadził "kolorową kampanię". - Nie będziemy w tym czasie nikogo atakować. Pokażemy uśmiech Grzegorza Napieralskiego - mówią jego sztabowcy.

Ze strategią, którą poznał reporter TOK FM, Sojusz rusza już jutro. - Chcemy, aby uśmiech naszego kandydata zagościł niemal wszędzie: na ekranach komputerów, telefonów i w internecie - mówi Łukasz Naczas, kierownik biura medialnego SLD.

Kolorowe banery, zdjęcia i konkursy. Na koniec seans w kinie

Zwolennicy partii, a także działacze dostaną do swoich skrzynek e-mailowych tapety na telefon i komputery ze zdjęciem Grzegorza Napieralskiego, a także kolorowe migające internetowe banery z uśmiechniętym kandydatem lewicy i hasłem "Razem zmieniamy Polskę". Te gadżety mają być promowane dosłownie wszędzie.

- Wklejajcie na fora internetowe, na swoje blogi czy strony. Wysyłajcie do znajomych, którzy mogą wesprzeć tę kolorową kampanię. Bo Polska potrzebuje koloru - ma poprosić ich w liście Napieralski.

Na tym nie koniec. W ramach "kolorowej kampanii" kandydat Sojuszu na prezydenta ma ogłosić konkurs dla swoich zwolenników. W jednym z nich będzie można wygrać bilet do kina w Warszawie na wybrany film i obejrzeć go w towarzystwie szefa Sojuszu. Jak tłumaczą nam sztabowcy taką nagrodę dostanie jedna z osób, która prześle do sztabu lub zamieści na YouTubie nagranie wideo wyjaśniające, "dlaczego głosuje na Grzegorza Napieralskiego". W innych konkursach (to m.in. na najlepszy wierszyk o kandydacie, na najciekawsze zdjęcie z kampanii oraz najśmieszniejszą karykaturę konkurentów w wyborach) wygrać będzie można czerwone koszulki, a także kurtkę wyborczą z napisem "Grzegorz Napieralski na Prezydenta RP".

Jak dodaje Łukasz Naczas na koniec "kolorowej kampanii" szykowana jest dla zwolenników Napieralskiego "niespodzianka". Jednak jej szczegółów nie chce na razie ujawnić.

DOSTĘP PREMIUM