Komorowski: Przyjdę do programu Tomasza Lisa. Chyba, że dostanę zakaz wchodzenia do budynku...

- Jestem gotowy przyjść do programu Tomasza Lisa, nawet w przypadku protestu kierownictwa telewizji. Chyba, że dostanę na piśmie zakaz wchodzenia do budynku TVP. Bardzo na to czekam - powiedział Bronisław Komorowski. "TVP nie chce Komorowskiego u Lisa" - napisała "Gazeta Wyborcza"

Bronisław Komorowski ma wystąpić dziś w programie Tomasza Lisa. Ale TVP mówi, że tydzień przed wyborami nie chce już zapraszać kandydatów na prezydenta - poinformowała "Gazeta Wyborcza" .

 

- Bardzo dziwne rzeczy dzieją się z Telewizją Publiczną, która stała się telewizją partyjną. Szczególnie Program Pierwszy TVP. Tego rodzaju informacje, które do nas docierają, o zakazach i naciskach na program Tomasza Lisa, abym nie mógł w nim uczestniczyć, jest dowodem na upartyjnienie mediów publicznych. Na odejście od misji publicznej na rzecz misji partyjnej - powiedział Komorowski. Jak dodał, już od dawna był umówiony z Tomaszem Lisem na udział w dzisiejszym programie.

- Jest rzeczą niebywałą, że jeżeli Marszałek Sejmu chce mieć orędzie 3 maja sa grymasy i zniechęcanie. Jeżeli ja zapowiadam nieuczestniczenie w debacie w dziwnej formule: 3 szefów partii plus marszałek, to jest debata. A jeżeli pan Kaczyński gdzieś postanowił nieuczestniczyć, to się odwołuje debatę. To rzecz nieprawdopodobna - powiedział marszałek

"Jestem gotowy przyjść"

- Jestem gotowy przyjść do programu Tomasza Lisa, nawet w przypadku protestu kierownictwa telewizji. Chyba, że dostanę na piśmie zakaz wchodzenia do budynku TVP. Proszę bardzo. Bardzo na to czekam - dodał.

TVP zrezygnuje z debat w ostatnim tygodniu przed wyborami? - Wydaje mi się, że rezygnacja z debat, gdy są one niewygodne dla Jarosława Kaczyńskiego stoi w sprzeczności z misją Telewizji Polskiej i pachnie politycznym skandalem - dodał.

DOSTĘP PREMIUM