Wybory 2010. Błaszczak: Dobrze, że sąd potwierdził, że PO nie chce prywatyzować szpitali

- Po pierwsze jest to wyrok nieprawomocny, po drugie dobrze się stało, że sąd potwierdził, że PO nie zamierza prywatyzować szpitali, bo z programu, który jest zawieszony na stronie PO, jednak wynikało coś innego - powiedział w TVN24 Mariusz Błaszczak tuż po ogłoszeniu wyroku sądu.

- Szkoda, że ta sprawa musiała być rozstrzygana w sądzie. Wystarczyłoby oświadczenie pana Bronisława Komorowskiego, że np. zawetuje ustawy - jak zostanie prezydentem - które będą zmierzały do prywatyzacji szpitali - dodał rzecznik klubu PiS.

Mariusz Błaszczak nie obawia się, że wyrok korzystny dla Bronisława Komorowskiego zaszkodzi Jarosławowi Kaczyńskiemu w niedzielnych wyborach prezydenckich. - Wyborcy decydują biorąc pod uwagę osobowość kandydata, jego doświadczenie, postawę życiową, a nie tylko jeden wyrok w sprawie, który - podkreślam - jest wyrokiem nieprawomocnym - mówił. Dodał jednak, czy rzeczywiście ma racje okaże się dopiero 20 czerwca w dniu pierwszej tury wyborów.

Błaszczak, który nie należy do sztabu Kaczyńskiego, przyznał, że jeszcze nie potrafi powiedzieć, czy kandydat PiS zdecyduje się na sprostowanie, czy będzie się odwoływał od wyroku.

DOSTĘP PREMIUM