Kaczyński: Przed nami 12 trudnych, ale mam nadzieję pięknych dni

- Musimy umieć postawić te problemy, które w każdym demokratycznym kraju powinny być postawione. To jest nasz cel na te 12 dni. Trudnych, ale mam nadzieję pięknych dni, w których będziemy się różnić pięknie, choć obawiam się, że w niektórych sprawach będziemy się różnić bardzo poważnie - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński po ogłoszeniu wyników wyborów. - Będzie dobrze, bardzo dobrze - dodał.

Kaczyński: Musimy zwyciężyć! Zwyciężyć dla Ojczyzny!

- Przyszedłem tutaj, żeby podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w tych wyborach i powiedzieć, że kluczem do ostatecznego zwycięstwa jest nasza wiara, że zwyciężyć można i trzeba - rozpoczął swoje przemówienie Jarosław Kaczyński.

- Musimy zwyciężyć dla naszej ojczyzny, dla Polski. Musimy pamiętać , że ma to być zwycięstwo w ramach demokracji, o której odnowie mówiłem trakcie kampanii wyborczej -powiedział. Według niego odnowa będzie polegała na tym, że "zamiast ciężkich słów będziemy mieli poważną rozmowę".- Ja w nią nieustannie wierzę. Ja już dziś chciałem wyrazić wdzięczność, tym którzy propozycję rozmowy podjęli - kontynuował.

Kaczyński podziękował Grzegorzowi Napieralskiemu za to, że zaproponował okrągły stół w sprawie służby zdrowia. - Dziękuję tym wszystkim, którzy próbowali zastanowić się w tym, co dalej czynić z Polską i którzy wiedzieli, że nie jedna z praktyk, która miała miejsce w ostatnich latach Polsce nie służy - tłumaczył. - Musimy je odrzucić, spokojnie z rozwagą, ale i zdecydowanie - dodał. Zdaniem Kaczyńskiego "musimy w tej drugiej turze jeszcze raz o tym w sposób jasny i wyraźny powiedzieć".

"Komorowskiemu gratuluję wyniku"

Prezes PiS wyraził nadzieję, że dojdzie do wyboru między dwoma wizjami polityki, dwiema wizjami Polski. - Sa różnice, wbrew temu, co można było usłyszeć między panem Komorowskim, któremu gratuluje pięknego wyniku a mną - kontynuował. Podkreślił, że są to różnice zasadnicze.

- Inaczej widzimy przyszłość naszego kraju. Inaczej widzimy drogę do jego pomyślności. Będzie bardzo dobrze, jeżeli Polacy 4 lipca dokonają wyboru w sposób świadomy, wyboru personalnego, bo od niego nie da się uciec w wyborach prezydenckich, ale także wyboru merytorycznego, programowego - stwierdził. Podkreślił też, że "chce polityki na poważnie, państwa na poważnie". - My chcemy by polskie problemy, wciąż nierozwiązane, a które zobaczyliśmy przy okazji powodzi znalazły w końcu drogę ku rozwiązaniu. O tym chcemy rozmawiać - mówił.

Zaznaczył, że "musimy umieć postawić te problemy, które w każdym demokratycznym kraju powinny być postawione". - To jest nasz cel na te 12 dni. Trudnych, ale mam nadzieję pięknych dni, w których będziemy się różnić pięknie, choć obawiam się, że w niektórych sprawach będziemy się różnić bardzo poważnie - tłumaczył. - Tego życzę także mojemu konkurentowi. Wszystko dla Polski, bo Polska jest najważniejsza - zakończył Kaczyński.

Czytaj całe przemówienie Kaczyńskiego

DOSTĘP PREMIUM