Młodzi wolą wyrazistych kandydatów

PRZEGLĄD PRASY. W tym roku do głosowania poszło rekordowo dużo ludzi młodych. Jednak nie zagłosowali tak tłumnie ani na Bronisława Komorowskiego, ani na Jarosława Kaczyńskiego - informuje ?Dziennik Gazeta Prawna?.

W tym roku do urn wyborczych poszło, według TNS OBOP, blisko 54 proc. ludzi w wieku 18 - 22 lata. W poprzednich wyborach ta frekwencja była prawie o siedem punktów procentowych niższa.

- W ludziach ewidentnie obudziły się silniejsze nastroje patriotyczne, a właściwie obywatelski i więcej z nich poczuło potrzebę zagłosowania w wyborach prezydenckich - ocenia Andrzej Olszewski, prezes TNS OBOP. Według gazety miało to także wpływ na ludzi młodych.

Jednak młodszy elektorat nie zagłosował tak chętnie na dwóch głównych kandydatów - Komorowskiego i Kaczyńskiego - jak pozostali wyborcy. - Pierwszemu sporo młodego elektoratu uciekło, drugi nie potrafił go przejąć. Bo młodzi woleli wybierać w wyrazistych kandydatach: Grzegorzu Napieralskim i Januszu Korwin-Mikkem - mówi Olszewski.

Według badania TNS OBOP z exit polls Napieralski zdobył co piąty głos, Korwin-Mikke - co dziesiąty w grupie wiekowej 18 - 22 lata.

Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej" .

DOSTĘP PREMIUM