Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuacja jest bardzo poważna, dlatego że Jarosław Kaczyński może wygrać"

Minister finansów włącza się w kampanię przed drugą turą wyborów. - Wydaje mi się, że sytuacja jest bardzo poważna. Dlatego, że Jarosław Kaczyński może wygrać - mówił Jacek Rostowski. Według szefa resortu finansów "jeżeli wybierzemy Komorowskiego będziemy mieli gwarancję współpracy, która jest szalenie potrzebna w tych niebezpiecznych czasach".

Minister Jacek Rostowski nie ma wątpliwości, że sytuacja przed druga tura głosowania jest poważna. - Dlatego, że Jarosław Kaczyński może wygrać - mówił w Poranku Radia TOK FM. Zdaniem szefa resortu finansów wygrana prezesa PiS oznacza wojnę na szczytach władzy. - Nie wierzę, że Jarosław Kaczyński, który przez 20 lat miał swój specyficzny sposób prowadzeni polityki, postrzegania jej jako ciągłej walki, teraz będzie się zupełnie inaczej zachowywał - ocenił.

"Jarosław Kaczyński i jego brat nie dopuścili do reformy"

I przypomniał, jakie skutki dla kraju miały niektóre decyzje podejmowane przez prezydenta przy poparciu Prawa i Sprawiedliwości. - Na skutek weta prezydenta dziś mamy szpitale, które są dokładnie tak zadłużone jak dwa lata temu. Mimo olbrzymiego wzrostu dochodów NFZ. Dlatego, że PiS, Jarosław Kaczyński i jego brat nie dopuścili do przeprowadzenia reformy, która pozwoliłaby na bardziej efektywne zarządzanie szpitalami w ramach własności komunalnej - powiedział min. Rostowski.

Szef resortu finansów przypomniał też, zachowanie prezydenta Kaczyńskiego i wspierającego go PiS w obliczu kryzysu gospodarczego. - Mamy sytuację, w której przez 2,5 roku nie mogliśmy przeprowadzić ustaw, które pozwoliłby na wzmocnienie polskiej gospodarki. Na przygotowanie jej na ten drugi kryzys, który widać w Grecji, Portugalii i Hiszpanii.

Udało się to zrobić wykorzystując instrumenty, które są dostępne rządowi bez przeprowadzonej kluczowych ustaw. Ale doszliśmy do końca tych możliwości i niebawem rynki finansowe zaczną patrzeć na Polskę i pytać, co robicie żeby wzmocnić gospodarkę? - mówił gość Poranka Radia TOK FM. Min. Rostowski dodał, że w marcu przedstawił prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu założenia ustawy o regule wydatkowej. - Robiono nieustanne uniki, żeby nie powiedzieć, że prezydent chciałby i jest gotów tę ustawę podpisać, jak do niego trafi - mówił minister finansów.

"Polityka jest nieustającą walką"

Zdaniem min. Jacka Rostowskiego nic tak nie pomoże polskiej gospodarce jak spokój na szczytach władzy. - Jeżeli będziemy mieli spójną nieskłóconą władzę, to będziemy mieli szansę, że w ciągu 10 lat Polska będzie się mogła wybić na wyjątkową sytuację - ocenił. Jak dodał - z dużym optymizmem - są bardzo duże szanse na to, że także w tym roku Polska może mieć najwyższy wzrost gospodarczy w UE. - Inne kraje nie będą nas prawie w ogóle doganiały - stwierdził szef resortu finansów.

Takiej sytuacji może zagrozić wyborczy sukces Jarosława Kaczyńskiego. - Dla obozu Kaczyńskiego polityka jest nieustającą walką, w której sięga się po wszystkie instrumenty - powiedział Rostowski. - Dziś celem Jarosława Kaczyńskiego jest wygranie prezydentury, dlatego mówi że będzie współpracował z rządem. Ale on będzie dalej pojmował politykę jako formę wojny - mówił minister, który zupełnie nie wierzy w przemianę prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Dlatego - zdaniem Rostowskiego - jedynym dobrym rozwiązaniem jest wybór na prezydenta Bronisława Komorowskiego. - Jeżeli wybierzemy Komorowskiego będziemy mieli gwarancję współpracy, która jest szalenie potrzebna w tych niebezpiecznych czasach.

Minister Rostowski ma dobrą pamięć

Rostowski zachowuje daleko idący sceptycyzm wobec zmian jakie zaszły w Kaczyńskim, bo... ma dobrą pamięć. - Pamiętam, jak Jarosław Kaczyński powiedział, że nigdy nie zrobi koalicji z Samoobroną i LPR. Pamiętam, że jak był premierem zgadzał się na to, żeby na jego wicepremiera i koalicjanta zastawiać pułapki, które miałby go zaprowadzić do więzienia. Pamiętam, że 20 X 2005 roku powiedział - w żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeżeli mój brat Lech zostanie prezydentem - przypominał minister finansów w Poranku Radia TOK FM. Podane przez Rostowskiego przykłady układają się - jego zdaniem - "w całościowy obraz podejścia Jarosław Kaczyński do polityki". - Podejścia, w którym ma się stosunek koniunkturalny do prawdy. Jeżeli pojmuje się politykę jako wojnę, wszystkie chwyty są dozwolone - ocenił minister.

DOSTĘP PREMIUM