Miller: "Porozumienie programowe z PO jest możliwe"

PRZEGLĄD PRASY. - Pamiętam dobrze, jak prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił o SLD, że jest to organizacja przestępcza - mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Leszek Miller. - Zatem nie traktuję jego obecnych słów poważnie.

Były premier uważa, że po wyborach prezydenckich SLD znowu będzie wrogiem Prawa i Sprawiedliwości. - PiS przekreśla dorobek III RP, czyli polskiej transformacji, a Sojusz Aktywnie w tym procesie uczestniczył - mówi Miller. Podkreślił, że lewicowość PiS-u jest anachroniczna. Zaznaczył, że SLD bliżej programowo do Platformy Obywatelskiej i że porozumienie programowe z tą partią jest możliwe.

Były premier negatywnie ocenił wsparcie Włodzimierza Cimoszewicza dla Komorowskiego przed pierwszą turą wyborów. - On dużo stracił, decydując się na ten krok. To pewnie miało przyciągnąć do Komorowskiego sporą grupę lewicowych wyborców i zapewnić mu wygraną w pierwszej turze - mówi Miller. - Tak się nie stało. Ruch Cimoszewicza okazał się pusty, za to on ogromnie stracił w obozie lewicy - dodał.

Leszek Miller podkreślił w wywiadzie, że SLD potwierdziło swoją dominację na lewicy. - Być może nie wszyscy na lewicy zaakceptują dominującą pozycję SLD i nie zechcą uczestniczyć w porozumieniu, ale to już jest ich sprawa i niech do nikogo nie mają pretensji - mówi były premier.

Cały wywiad w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" .

DOSTĘP PREMIUM