Bielan: "Z Napieralskim rozmawia mi się znacznie lepiej niż z poprzednimi liderami lewicy"

- Nie ma co ukrywać, że dla przyszłości lewicy największym zagrożeniem jest Platforma Obywatelska - mówił w RMF FM europoseł Adam Bielan. - Jeżeli Platforma dalej będzie dominować na scenie politycznej, jeżeli jej kandydat zostałby prezydentem, to z całą pewnością odrodzenie się lewicy nastąpi później niż wcześniej.

- Jesteście umówieni z Napieralskim, że nie poprze nikogo? - pytał dziennikarz. - Nie jesteśmy jeszcze na nic umówieni z Grzegorzem Napieralskim. To jest jego suwerenna decyzja - odpowiadał Adam Bielan.

Według niego, zapraszając wszędzie na debaty Grzegorza Napieralskiego, PiS nie pomagało mu w tej kampanii. - W przeciwieństwie do Bronisława Komorowskiego rzeczywiście uważaliśmy, że nieuczciwym byłoby niezapraszanie na debaty Grzegorza Napieralskiego, Waldemara Pawlaka i dobrze, żeby wyborcy Napieralskiego postawę Komorowskiego dzisiaj sobie pamiętali - mówił europoseł. Bielan podkreślił, że istnieją różnicę między PiS a SLD, ale rozmowy z Napieralskim przebiegają lepiej niż z poprzednimi liderami lewicy.

Lewicowi tylko parlamentarzyści? A byli posłowie?

Zapytany o to, czy Leszek Miller, podobnie jak Józef Oleksy, będzie od tej pory uznany przez PiS za polityka lewicy, Adam Bielan odpowiedział krótko: - Trzeba pytać Jarosława Kaczyńskiego.

- A Wojciech Jaruzelski to kto? - pytał dziennikarz. - Wojciech Jaruzelski był politykiem w czasach reżimu komunistycznego, więc dzisiaj nie ma mandatu demokratycznego. Nie wiem dlaczego mielibyśmy o nim rozmawiać.

Bielan dodał, że pięć lat temu był ostatni moment na mówienie o dekomunizacji, a teraz, 21 lat po upadku komunizmu, już nie pora na to. - Mamy dekomunizować Grzegorza Napieralskiego, który jak upadał komunizm tak jak ja miał 15 lat? - mówił Bielan. - Dzisiaj niewątpliwie liderem lewicy jest Grzegorz Napieralski.

Ale czy nowa retoryka PiS utrzyma się dłużej niż do wyborów? - My nie zmieniamy retoryki na potrzeby kampanii - podsumował Bielan.

DOSTĘP PREMIUM