Pawlak przetrwał. Partia udzieliła mu wotum zaufania

Rada Naczelna PSL udzieliła liderowi partii Waldemarowi Pawlakowi wotum zaufania. Rada zdecydowała też, że nie udzieli poparcia żadneku z kandydatów na prezydenta przed II turą wyborów. Wybór, na kogo zagłosować PSL zostawił swoim wyborcom.

- Zadaliśmy pytania kandydatom. Obaj w bardzo podobny sposób udzielili odpowiedzi na pytania PSL. Oficjalnie nie popieram nikogo - powiedział na konferencji Waldemar Pawlak.

- Podczas piątkowego posiedzenia Rady Naczelnej PSL Waldemar Pawlak złożył wniosek o wotum zaufania wobec siebie jako prezesa ugrupowania - poinformował szef klubu PSL Stanisław Żelichowski. Jak dodał, nastroje podczas posiedzenia rady są dobre. Przed posiedzeniem Żelichowski przekonywał, że Pawlak takie wotum uzyska. Za udzieleniem Pawlakowi wotum zaufania głosowało 64 członków Rady, 5 było przeciw, a 1 wstrzymał się od głosu.

Po bardzo słabym wyniku w wyborach prezydenckich, złożenia takiego wniosku domagało się kilku polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego, między innymi poseł Janusz Piechociński.

W głosowaniu 20 czerwca Waldemar Pawlak, kandydat PSL na prezydenta, uzyskał 1,75 proc. głosów. Rada ma zdecydować o ewentualnym poparciu przez ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego lub Bronisława Komorowskiego w II turze wyborów prezydenckich. Niewykluczone jednak, że ludowcy nie przyjmą oficjalnego stanowiska w tej sprawie i nie będą sugerować swoim wyborcom, na kogo mają oddać głos 4 lipca.

DOSTĘP PREMIUM