Wybory 2010. Nowe spoty Komorowskiego i żart: Kaczyński debatuje... sam ze sobą

Na finiszu kampanii wyborczej sztab Bronisława Komorowskiego pokazuje dodatkowo aż cztery spoty wyborcze. Jeden z nich jest parodią debaty wyborczej, w której nie ma kandydata PO, ale występuje w nim tylko Jarosław Kaczyński.

Do tej pory kandydata Platformy na prezydenta promował się trzema różnymi telewizyjnymi reklamówkami wyborczymi. Nowe - które poznaliśmy jako pierwsi - w ostatnich dniach kampanii pokazywane będą w telewizji i internecie. Tylko do sieci trafi żartobliwa wersja spotu.

Ostatnia koszulka w tej kampanii

Trzy spoty z obietnicami

Pierwsze trzy 30 - sekundowe spoty są jak najbardziej poważne i pokazują wizję prezydentury kandydata PO. - Nigdy nie dzieliłem Polski na A, B czy C. Jestem za wolnością i jestem za solidarnością - mówi w pierwszej z nich. - Będę dbał o to, aby dotacje unijne trafiały tam, gdzie są najbardziej potrzebne. Aby polscy rolnicy dostawali z Unii coraz więcej pieniędzy. Aby każdy miał dostęp do bezpłatnej służby zdrowia, studenci mieli ulgi i stypendia. By płace w sferze budżetowej rosły podobnie jak emerytury - obiecuje. Na koniec dodaje: - Kandyduje, bo wiem, że potrafię być prezydentem wszystkich Polaków. Potrafię łączyć, a nie dzielić - zapewnia Bronisław Komorowski w jednym ze swoich nowych spotów. To samo zdanie pojawia się na końcu każdego z kolejnych nowych filmików.

Spot Bronisława Komorowskiego o dotacjach unijnych

Z kolei w drugiej nowej reklamówce wyborczej kandydat PO chwali się, że dzięki decyzjom rządu "uniknęliśmy losu Grecji, a Polska rozwija się najszybciej w Europie". - Ale kryzys na świecie wciąż trwa. By z nim walczyć potrzebna jest zgoda i współdziałanie - zauważa Komorowski. Kolejno obiecuje, że razem z rządem będzie modernizował kraj, rozwijał szerokopasmowy internet i zwiększy inwestycje w naukę. Twierdzi, że wspólnie z gabinetem Donalda Tuska zapewni bezpieczeństwo energetyczne i stabilność złotówki. - I dogonimy Europę - zapewnia Komorowski w spocie.

Spot Bronisława Komorowskiego - gospodarka

Trzeci film poświęcony jest z kolei polityce zagranicznej. - W porozumieniu z naszymi sojusznikami zakończymy misję naszych żołnierzy w Afganistanie. Wkrótce przejmiemy prezydencję Unii Europejskiej i będziemy gospodarzem Euro2012. Zrobimy to tak, żebyśmy wszyscy mogli być dumni z siebie i z naszej ojczyzny - zapewnia kandydat Platformy na prezydenta.

Spot Bronisława Komorowskiego - polityka zagraniczna

"Żart na koniec kampanii"

Czwarty spot to 2 - minutowa parodia debaty wyborczej, w której występuje wyłącznie kandydat PiS. Sztab Komorowskiego przeciwstawił sobie różne odmienne zdania Jarosława Kaczyńskiego na ten sam temat z różnych okresów czasu. - To taki nasz żart na koniec kampanii - mówi nam Małgorzata Kidawa - Błońska.

Spot wyborczy PO o dwóch twarzach Jarosława Kaczyńskiego

DOSTĘP PREMIUM