"Gdzie Kaczyński ma dopłaty rolnicze?" - plakaty ze świńskimi zadami

W konińskim okręgu wyborczym pojawiły się w nocy plakaty przeciwników Jarosława Kaczyńskiego. Wkomponowano w nie hasło "Gdzie Kaczyński ma dopłaty rolnicze?" i zdjęcie dwóch świńskich zadów.

Były poseł PiS Alfred Budner twierdzi, że plakaty powiesili członkowie sztabu PO . Sztab Komorowskiego odpowiada, że nic o plakatach nie wie. Działacze PiS-u natychmiast zaczęli zrywać plakaty ze słupów ogłoszeniowych.

Budner uznał zdarzenie za skandal. Twierdzi, że obraźliwe plakaty są dziełem działaczy PO. Jego zdaniem, sprofanowano, a następnie zaklejono plakat Jarosława Kaczyńskiego i dolepiono do niego świńskie zady. Budner podkreśla , że forma plakatu zaprzecza podstawowemu hasłu PO i Bronisława Komorowskiego, które brzmi "Zgoda buduje". B. poseł zastanawia się, czy podobne wizerunki budują zgodę, bo, jeżeli tak, to "chyba według Palikota".

Tymczasem koordynatorka kampanii Bronisława Komorowskiego w powiecie konińskim Małgorzata Cieśluk zapewnia, że sztab nic nie wiedział o tych plakatach.

Koniński sztab Kaczyńskiego nie złoży oficjalnego zawiadomienia do komisarza wyborczego, bo uważa, że winnych nie da się ustalić.

DOSTĘP PREMIUM