Tusk o Kaczyńskim: "Ja go dobrze znam. Fascynowała go zawsze i wyłącznie siła"

- Zwracam się do was wszystkich Polacy, żebyście nie zaryzykowali władzy kogoś, kto przede wszystkim myśli o władzy - powiedział Donald Tusk na wiecu wyborczym Bronisława Komorowskiego w Inowrocławiu. Obecni byli tam również m.in. Lech Wałęsa i Donald Tusk.

- Chce zadbać o robotników? Co on może wiedzieć o pracy fizycznej? Ten człowiek nigdy pracował jako robotnik. Mówi, że chce pomóc słabszym? Ja go dobrze znam. Fascynowała go zawsze i wyłącznie siła. Nigdy nie podniecała go misja pomocy słabszym - mówił Tusk.

Premier zwrócił się do wyborców: - Wybieracie pięć najbliższych lat. Dla Polski, dla Polaków, dla siebie, swoich dzieci i wnuków. Ufundujcie im bezpieczną i przyjazną Polskę. Głosujecie na Bronisława Komorowskiego.

Zwrócił się również do nauczycieli. - Idźcie zagłosować w obronie swoich wynagrodzeń i ewentualnych podwyżek. To chodzi o wasze pieniądze! - nawoływał Tusk. A potem to samo do pielęgniarek i lekarzy.

Tusk namawiał też do głosowania emerytów: - Idźcie na wybory ochronić swoje emerytury. To chodzi o wasze pieniądze, czy prezydenta Wałęsy.

Wałęsa: Dużo lepszy jest Komorowski. Dlatego go popieram

Po raz pierwszy na wiecu kandydata PO pojawił się osobiście Lech Wałęsa.

- Ja nie jestem w żadnej sitwie z Komorowskim. Ja tylko oceniam, kto zrobi więcej dla naszej walki, naszego zwycięstwa i dla was. I uwieźcie mi szczerze: dużo lepszy, dużo pewniejszy, dużo mądrzejszy jeśli chodzi o realizację jest Komorowski. Dlatego go popieram - zadeklarował b. prezydent RP.

Komorowski: Nikt tyle nie da, ile Jarek naobiecuje

Bronisław Komorowski podkreślił, że od nas zależy, czy 4 lipca wybierzemy na prezydenta polityka, który chce "rozliczać historię, nosi w sercu zapiekłe żale i urazy", czy wybierzemy "przyszłość i optymistyczną wizję Polski".

Komorowski na wiecu wyborczym w Inowrocławiu ocenił, że Polska stoi "w obliczu wielkiej szansy na nowy polski złoty wiek", bo kraj dzisiaj rozwija się szybciej niż inne państwa UE. - My się rozwijamy, inni mają kłopoty gospodarcze - podkreślił kandydat PO.

Komorowski zaznaczył, że nie warto wierzyć w obietnice wyborcze, składane bez możliwości ich pokrycia. - Nikt tyle nie da, ile Jarek naobiecuje - dodał. Kandydat PO w ostatnim dniu kampanii podziękował wszystkim, którzy udzielili mu poparcia w komitetach honorowych, Lechowi Wałęsie, Wisławie Szymborskiej, artystom, sportowcom oraz wszystkim osobom, które oddały głos na niego w I turze wyborów. - Za wszystko dziękuję i proszę jeszcze więcej w tę niedzielę - mówił.

Sikorski żartuje: Dziękuję za słowa o Gierku

- Prezes PiS powie wszystko, zdradzi każdy ideał, każdego polityka, byle by tylko dorwać się do władzy - powiedział Radosław Sikorski w Inowrocławiu.

- Chciałbym podziękować panu Kaczyńskiemu za słowa o Edwardzie Gierku - powiedział Radosław Sikorski. Zebrani przywitali to oświadczenie śmiechem. - Powiedział to, co myśli: zadłużyć się, postawić się, nadąć się, a po nas choćby potop - dodał minister spraw zagranicznych.

Sikorski zwrócił się potem do Lecha Wałęsy. - Pan za Gierka skoczył przez płot. Do tej pory myśleliście, że wy w tej stoczni protestowaliście przeciwko polityce Gierka, która zbankrutowała, a teraz się okazuje, że protestowaliście przeciwko wizjonerskiemu patriocie.

- Panie prezesie, pan się nie krępuje! Jest jeszcze kilka głosów do zdobycia. Trzeba jeszcze rozgrzeszyć generała Jaruzelskiego. Przecież to pan decyduje, kto jest patriotą, a kto nie. Jeśli to nie starczy, to jest jeszcze generał Moczar.

- Od was zależy, czy wybierzemy wojnę, czy pokój, dzielenie, czy łączenie, jątrzenie, czy łagodzenie. Takiej szansy nie miała Polska od kilkuset lat. Pod przewodnictwem Kaczyńskiego może się cofnąć nawet o 200 lat - powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz.

DOSTĘP PREMIUM