Olejniczak na wiecu Komorowskiego. "Ja wybrałem"

Wojciech Olejniczak wystąpił na jednym z ostatnich wieców Bronisława Komorowskiego i poparł kandydata PO na prezydenta. - Są jeszcze te godziny, by pomyśleć i oddać głos. Ja wybrałem Bronisława Komorowskiego i namawiam państwa - mówił w Łowiczu polityk SLD. To kolejny działacz Sojuszu, który poparł Komorowskiego. Kandydat SLD Grzegorz Napieralski nie zdecydował się na poparcie żadnego kandydata.

- 4 lipca wybieramy 21 wiek. Kogoś, kto może łączyć a nie dzielić - mówił Wojciech Olejniczak i dodał: - Zaczynaliśmy tę kampanię wyborczą z Jurkiem Szmajdzińskim (...) Jestem przekonany, że Jurek byłby dziś razem z nami i byłby razem z Tobą - mówił na wiecu Olejniczak. - Wierzę, że 4 lipca będzie wiktoria. Twoja i Polski - mówił Olejniczak.

Komorowski dziękował Olejniczakowi i przy okazji nie szczędził uszczypliwych uwag pod adresem Jarosława Kaczyńskiego i jego pochwał pod adresem Edwarda Gierka. - Jestem pewien, że ani on (Olejniczak - red.) nie potrzebuje, ani ja nie potrafię i nie chcę fałszować historii. Nie będę mówić, że w latach 70 i 80 nie siedziałem w więzieniu, bo siedziałem! Ale to już jest historia. Dziś trzeba wybierać przyszłość. Ludzie tchórzliwi, którzy nigdy niczego nie ryzykowali i siedzieli u mamy za piecem, gdy inni o wolność walczyli oni chcą zmieniać historię, chcą zmieniać przeszłość! Historii nie da się zmienić, ale przyszłość tak! - mówił Komorowski.

Końcówka wyborów to walka m.in. o elektorat Grzegorza Napieralskiego. Choć kandydat SLD nie poparł nikogo w II turze, to Komorowskiego zdecydowało się poprzeć kilku znaczących polityków lewicy - wśród nich Ryszard Kalisz, Wojciech Olejniczak i Aleksander Kwaśniewski.

DOSTĘP PREMIUM