Kaczyński na koniec pojawił się w spocie, zrobionym jak orędzie swojego brata sprzed 5 lat [WIDEO]

W ostatnich godzinach przed ciszą wyborczą PiS nadał reklamówkę Jarosława Kaczyńskiego w formie orędzia do narodu. Kandydat PiS siedzi w bardzo podobnym gabinecie, w którym nagrywane były spoty wyborcze Lecha Kaczyńskiego.

Spot Jarosława Kaczyńskiego

Kaczyński na początku dziękuje "drogim przyjaciołom" za poparcie, potem po przypomnieniu, że wiele lat temu zdecydował się służyć Polsce, prezes PiS apeluje, by wszyscy razem tworzyli jedna Polskę. - Obiecuję, że zawsze będę bronił interesu zwykłych ludzi - deklaruje Kaczyński. Następnie przestrzega przed monopolem jednej partii i zapewnia: - Nigdy nie zawiodę waszego zaufania.

Spot trwa nieco ponad półtorej minuty. Został wyemitowany m.in. w płatnym bloku ogłoszeń wyborczych po głównym wydaniu "Wiadomości" w TVP1. Film jest stylizowany na orędzie. Reklamówka w formie orędzia to ostatni pomysł sztabu wyborczego PiS. Świadomie nawiązuje do tych spotów, którymi posługiwał się brat obecnego kandydata pięć lat temu. W tle widać charakterystyczne przeszklone drzwi i te same kałamarze. Całość ma sprawiać wrażenie przemówienia męża stanu, jakby już prezydenta.

- Tym spotem wygramy wybory - mówił "Gazecie" sztabowiec Jarosława Kaczyńskiego. Inny dodawał: - Trwa półtorej minuty, damy go w porze największej oglądalności, przed i po głównych programach informacyjnych.

Reklamówka powstawała do późnej nocy ze środy na czwartek, po debacie z Bronisławem Komorowskim.

DOSTĘP PREMIUM