Politycy PiS: To nie klęska. Tylko niewielka porażka, a właściwie sukces

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Adam Lipiński mówi, że wynik wyborczy Jarosława Kaczyńskiego to wielki sukces. Jednak zaznacza, że przegrana - to przegrana. Paweł Poncyljusz porównuje walkę obu kandydatów do starcia Dawida z Goliatem. Politycy PiS komentowali wynik wyborczy swojego kandydata jeszcze przed północą, zanim PKW nie ogłosiła przewagi Jarosława Kaczyńskiego.

Adam Lipiński do momentu ogłoszenia oficjalnych wyników podchodzi ostrożnie do wstępnych danych sondażowych. Zaznacza jednak, że nawet jeśli Kaczyńskiemu nie uda się wygrać, to przewidywany wynik będzie olbrzymim sukcesem. - Startowaliśmy w bardzo niekorzystnej sytuacji, mieliśmy krótką kampanię wyborczą, trudno było przekazać to wszystko co chcieliśmy przekazać - podkreśla Adam Lipiński. Jego zdaniem PiS-owi udało się udowodnić, iż Jarosław Kaczyński jest niekwestionowanym liderem polskiej prawicy.

- To była walka Dawida z Goliatem. Rząd wytoczył tyle armat, obietnic, o których Jarosław Kaczyński mógłby tylko pomarzyć. Jest pytanie, jak to teraz będzie realizowane - tak wynik wyborów komentował rzecznik sztabu PiS Paweł Poncyljusz. - Już teraz nie będzie na kogo zwalić. Nam pozostaje tylko rola cenzora i mam nadzieję, że Platforma nie odbierze nam prawa recenzowania rządu - dodał.

Poncyliusz: To była walka Dawida z Goliatem

"Nasz kandydat nadgonił"

Poseł PiS Andrzej Dera mówi z kolei, że jeżeli oficjalne dane potwierdzą wstępne wyniki sondażowe, to nie będzie można mówić o klęsce, a niewielkiej porażce. Jeżeli różnica będzie wynosiła dwa procent to znaczy, że nasz kandydat bardzo nadgonił konkurenta, który miał na starcie duża większą przewagę - podkreśla poseł Dera.

Mularczyk: To jest dobry wynik

- To dobry wynik, który wskazuje, że wiele milionów Polaków poparło Jarosława Kaczyńskiego i jego wizje Polski - twierdzi poseł Arkadiusz Mularczyk.

DOSTĘP PREMIUM