Nie przyszedł, a jest na zdjęciach? Zamieszanie z Pawlakiem na Zamku

W kilku ogólnopolskich mediach pojawiła się informacja, że oprócz Jarosława Kaczyńskiego na Zamku Królewskim zabrakło dzisiaj też innego polityka - wicepremiera Waldemara Pawlaka. - Pokazał, jak naprawdę ma się koalicja PO-PSL - pisze Dziennik.pl. Choć Pawlak na uroczystości był. Sprawdziliśmy, skąd wzięła się plotka o jego nieobecności.

W południe na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się uroczystość wręczenia prezydentowi-elektowi Bronisławowi Komorowskiemu dokumentu potwierdzającego wybór. Na miejscu byli obecni najwyżsi dostojnicy państwa polskiego i przedstawiciele kandydatów na prezydenta, którzy startowali w wyborach. Zabrakło Jarosława Kaczyńskiego. W mediach pojawiła się też informacja, że na uroczystość nie stawił się również wicepremier Waldemar Pawlak.

- Polityka to też dozowanie gestów. Waldemar Pawlak, nie pojawiając się z gratulacjami na uroczystości wręczenia Bronisławowi Komorowskiemu uchwały o objęciu urzędu prezydenta, pokazał, jak naprawdę ma się koalicja PO-PSL. Dowiódł, że ta polityczna przyjaźń jest więcej niż chłodna - pisze w swoim serwisie internetowym "Dziennik" w artykule o uroczystościach na Zamku Królewskim.

Dezinformacji uległ też Jan Wojciech Piekarski polski dyplomata i b.szef protokołu dyplomatycznego. W TOK FM mówił, że nie zaskoczyła go na zaprzysiężeniu nieobecność Jarosława Kaczyńskiego (przypomniał, że Donald Tusk też nie był na zaprzysiężeniu Lecha Kaczyńskiego w 2005 roku). - Mnie zaskoczyła bardziej nieobecność na tej uroczystości wysokiego urzędnika państwowego i członka koalicji, pana Waldemara Pawlaka. (...) Dziwi to, że nie było nikogo z kierownictwa tej partii. Nie widziałem żadnego z wicemarszałków tej partii.

Skąd wzięła się plotka o nieobecności Pawlaka?

Tymczasem Waldemar Pawlak przyszedł na uroczystości, choć jego obecność nie rzucała się w oczy. Wicepremiera nie zauważyła kamera TVN24, co wychwycili to komentujący dla stacji prof. Ireneusz Krzemiński i prof. Kazimierz Kik.

- Zastanawialiśmy się, kto jest, a kogo nie ma na tej uroczystości. Nie ma głównego kontrkandydata, czyli Jarosława Kaczyńskiego. Wśród gości nie zauważyliśmy też wicepremiera Pawlaka. Obok premiera zamiast wicepremiera stał Grzegorz Napieralski - mówił Krzemiński.

Prawdopodobnie tak powstała plotka o drugim (obok Jarosława Kaczyńskiego) "wielkim nieobecnym" uroczystości na Zamku Królewskim.

Wszystkich zaniepokojonych uspokaja rzecznik rządu Paweł Graś: spotkanie wicepremiera Waldemara Pawlaka i premiera Donalda Tuska, do którego dzisiaj doszło, potwierdziło stabilność koalicji. Graś powiedział, że Tusk i Pawlak podjęli kwestię wyboru nowego marszałka Sejmu. Pytany czy szef PSL opowiedział się za kandydaturą Grzegorza Schetyny na tę funkcję, odparł, że już wcześniej Ludowcy publicznie zapewniali, że poprą Schetynę.

Bronisław Komorowski oficjalnie prezydentem elektem

DOSTĘP PREMIUM