Komorowski żegna się z Sejmem. "Rozstać przyjdzie się z trudem"

- Jutro o 8.15 rano na ręce Prezydium Sejmu złożę rezygnację z funkcji marszałka Sejmu - zapowiedział w Sejmie Bronisław Komorowski. Do czasu wyboru nowego marszałku Sejmu - głosowanie planowane jest na jutro na godz. 18 - uprawnienia Komorowskiego przejmie wicemarszałek Stefan Niesiołowski jako najstarszy członek Prezydium. Komorowski podsumował dziś swoją sejmową działalność, a dziennikarzom na konferencji prasowej rozdał egzemplarze konstytucji ze swoim podpisem.

"Jutro złożę rezygnację z funkcji marszałka Sejmu"

Dopiero po złożeniu rezygnacji z funkcji marszałka Sejmu, Bronisław Komorowski złoży na ręce wicemarszałka Niesiołowskiego rezygnację z mandatu poselskiego. - Z trudem przyjdzie mi się rozstać z pewnym klimatem tworzonym w Sejmie. Jestem jednym z najdłużej zasiadającym w Sejmie parlamentarzystą - przypomniał prezydent-elekt.

Komorowski wyliczył, że w czasie gdy pełnił funkcję marszałka do Sejmu wniesiono 1097 projektów ustaw, uchwalono 625 ustaw i 166 uchwał. Ustępujący marszałek Sejmu wyliczył także kilka punktów, z których jest szczególnie dumny. Po pierwsze znowelizowanie regulaminu Sejmu skracając czas trzymania projektów w tzw. zamrażarce do czterech miesięcy; dostosowanie sali posiedzeń do osób niepełnosprawnych oraz oszczędności na wyjazdach zagranicznych posłów.

- W dniu jutrzejszym przedstawię prezydium Sejmu i zatwierdzę projekt tablic upamiętniających wszystkie ofiary z katastrofy smoleńskiej, także osobną tablicę poświęconą marszałkowi Płażyńskiemu - zapowiedział Komorowski. Będzie to najpewniej ostatnia decyzja Bronisława Komorowskiego jako marszałka Sejmu.

DOSTĘP PREMIUM