Kluzik-Rostkowska: "Mamy problem z dużymi miastami"

PRZEGLĄD PRASY. - Kampania była straszliwie krótka, a dla Jarosława Kaczyńskiego jeszcze krótsza - mówi w wywiadzie dla "Polski The Times" Joanna Kluzik-Rostkowska. - Mam wrażenie, że gdyby potrwała jeszcze tydzień, dwa dłużej, moglibyśmy sięgnąć po zwycięstwo - dodaje.

- Jarosław nie zmienił poglądów na państwo, na politykę społeczną. On się wyciszył - mówi Joanna Kluzik-Rostkowska, szefowa sztabu wyborczego Jarosława Kaczyńskiego. - Po katastrofie takie było oczekiwanie społeczne, co w dodatku nałożyło się na jego osobiste odczucia. Bronisław Komorowski mówił, że całe życie był taki sam. To nie jest prawdą, ale gdyby tak było, nie jest cnotą niereagowanie na zmieniającą się rzeczywistość. Polacy chcieli zgody, współpracy - dodaje.

Według Kluzik-Rostkowskiej Jarosław Kaczyński nie potrafił pokazać swojej ciepłej, nieoficjalnej strony. - Jest Jarosław mocno, może czasem zbyt mocno akcentujący swoje poglądy. I jest Jarosław pełen dystansu do samego siebie, dowcipny. Tego drugiego Polacy znali zbyt słabo.

Zapytana o to, czy Kaczyński w kampanii nie przesadził z okazywaniem sympatii dla Gierka, rzeczniczka sztabu Kaczyńskiego przyznała, że pomysł z pochwaleniem byłego I sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej za patriotyzm wyszedł od samego Jarosława Kaczyńskiego. - Kampania to są również wielkie emocje, nie wszystko jest wymyślane przez sztab. Kaczyński to powiedział, bo miał taką potrzebę - stwierdziła Kluzik-Rostkowska.

- Kampania była straszliwie krótka, a dla Jarosława Kaczyńskiego jeszcze krótsza - mówi w wywiadzie Joanna Kluzik-Rostkowska. - Mam wrażenie, że gdyby potrwała jeszcze tydzień, dwa dłużej, moglibyśmy sięgnąć po zwycięstwo - dodaje. Zaznacza przy tym, że wśród ludzi młodych, w wieku 18-24 lata, notowania Kaczyńskiego bardzo się poprawiły. - Dla nich Jarosław obciachem nie jest, przeciwnie, jawi im się jako człowiek o własnych poglądach, państwowiec - mówi. Według niej rzeczywisty problem Prawo i Sprawiedliwość ma w zdobyciu poparcia w dużych miastach.

DOSTĘP PREMIUM