Palikot znów atakuje: Kaczyński zachowuje się jak patologiczny zabójca

Janusz Palikot uważa, że PiS prowadzi krucjatę, która ma na celu "zabetonowanie" świadomości o męczeńskiej śmierci pasażerów tupolewa. A zachowanie Jarosława Kaczyńskiego w czasie kampanii wyborczej nazwał oszustwem. Prezesa PiS porównał do Hannibala Lectera z "Milczenia owiec". - Jarosław Kaczyński zachowuje się jak patologiczny zabójca - mówił dziś w Radiu Zet.

Kaczyński zachowuje się jak patologiczny zabójca

Poseł Platformy Obywatelskiej ostre wypowiedzi polityków PiS o katastrofie smoleńskiej nazywa "krucjatą zabetonowania świadomości społecznej, że to była męczeńska śmierć i ludzie polegli".

Zdaniem Palikota istotne jest to, czy nastąpi mitologizacja męczeńskiego wymiaru śmierci Lecha Kaczyńskiego czy będzie to, jak się wydaje, [śmierć -red.] "głupia, nieprzemyślana, wynikająca nieprzestrzegania procedur, z ego."

Palikot powtórzył kolejny raz, że Lech Kaczyński ma "krew na rękach" to on i jego otoczenie wymusili lądowanie samolotu, który rozbił się 10 kwietnia.

A co Kaczyńskiemu szkodzi przeprosić?

Poseł PO kolejny raz powtórzył, że rodzina zmarłej pary prezydenckiej powinna przeprosić bliskich innych ofiar. - Oni powinni być pierwszymi, którzy dadzą właśnie świadectwo innym. "Tak przepraszamy za naszego ojca, brata, jeżeli on rzeczywiście jest winny tej tragedii" - powiedział poseł PO - Nic by się złego nie stało - rzucił Palikot pytany, czy nie za wcześnie na takie ruchy.

"Oczekuję od Dziwisza odwagi i wyprowadzenia Kaczyńskiego z Wawelu"

Jego zdaniem przesłankami do stawiania takiej tezy jest to, co pokazały m. in stenogramy rozmów w kokpicie TU-154 przed katastrofą. - Wiadomo, że pilot był pod presją, że był tam generał wojska, co chwilę ktoś wchodził, co chwilę ktoś wyrażał niezadowolenie. Wiadomo, że wcześniej prezydent wymuszał lądowanie - mówił Palikot w programie Moniki Olejnik.

I pytał dalej - W oparciu o co dokonano pochowania Kaczyńskiego na Wawelu? Jeśli się okaże, że ma krew na rękach to co? Wyprowadzimy Kaczyńskiego z Wawelu? Oczekuję od Stanisława Dziwisza i biskupów odwagi, że skoro wprowadzili lekkomyślnie Kaczyńskiego na Wawel, to go równie łatwo wyprowadzą - rzucił Palikot.

Ja mam zniknąć? A co z Brudzińskim?

- Jarosław Kaczyński zachowuje się jak patologiczny zabójca. Jak bohater "Milczenia owiec" - z zimną krwią oszukiwał. Oszukał panią, mnie i całe społeczeństwo - mówił Palikot w porannym programie Moniki Olejnik o przemianie Jarosława Kaczyńskiego.

- Jarosław Kaczyński jest oszustem. Oszukiwał naród, żeby wygrać wybory i zdobyć władzę. A żyje chęcią odwetu. I poniżenia wszystkich innych. Ja mam zniknąć z życia publicznego? A co zrobimy z Jarosławem Kaczyńskim, Joachimem Brudzińskim i Nelly Rokitą? - pytał retorycznie. - Co z nimi mamy zrobić, jeżeli oni się posuwają do granic, do których ja się nigdy nie zbliżyłem nawet? - dodał.

DOSTĘP PREMIUM