Beata Gosiewska: Palikot to bestia bez zasad

Beata Gosiewska, wdowa po Przemysławie Gosiewskim, żali się na Janusza Palikota. - Ktoś powiedział mojemu synowi, że jego ojciec żyje i widziano go we Włoszczowie - mówi w wywiadzie dla ?Super Expressu?.

Janusz Palikot napisał kilka dni temu na swoim blogu , że "Gosiewski żyje i widziano go na peronie we Włoszczowej, jak zmagał się z Ruskimi, ale dał radę". Spotkało się to z krytyką polityków PiS.

Głos w tej sprawie zabrała również Beata Gosiewska, wdowa po tragicznie zmarłym pośle. - Palikot to barbarzyńca, który walczy z wdowami i sierotami. To bestia bez zasad, dla której nie ma żadnych świętości - mówi Gosiewska.

Zaznacza, że ofiarą wpisu Palikota był też jej syn. - Ktoś powiedział mojemu synowi, że jego ojciec żyje i widziano go we Włoszczowie. Nie zrozumiał złośliwości i przez chwilę myślał, że tata naprawdę wróci - opowiada.

Dziś Janusza Palikota potępił również Antoni Macierewicz. - Działania Janusza Palikota mają na celu zabicie pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej. To zbrodnia moralna, dyskredytowanie zmarłych - mówił dzisiaj w radiowej "Trójce" poseł PiS .

DOSTĘP PREMIUM