PiS chce konfrontacji byłego szefa CBA z obecnym

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą, by przed sejmową komisją do spraw nacisków doszło do konfrontacji między byłym szefem CBA Mariuszem Kamińskim a obecnym - Pawłem Wojtunikiem.

Na zamkniętym dla mediów posiedzeniu zeznaje dziś szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik.

Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że raport z działalności Biura za 2009 rok wywołał wiele kontrowersji, stąd niezbędna jest konfrontacja Wojtunik-Kamiński. Mularczyk przekonuje, że na takim spotkaniu były szef CBA będzie mógł odnieść się do stawianych mu zarzutów.

Śledczy Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza odpowiada, że taka konfrontacja będzie jedynie stratą czasu i że będzie przeciwny takiemu wnioskowi. Brejza powiedział tokfm.pl, że przesłuchanie Wojtunika wyjaśniło wiele spraw i już pozwala wysnuć wnioski, że wysokich rangą urzędników państwowych z czasów rządów PiS mogą czekać konsekwencje karne.

Podobnie uważa jeden z potencjalnych uczestników konfrontacji - obecny szef CBA. Paweł Wojtunik podczas przerwy w tajnym przesłuchaniu przed komisją naciskową mówił dziennikarzom, że nie wie, do czego takie spotkanie oko w oko z Mariuszem Kamińskim miałoby doprowadzić. Jak twierdzi szef CBA, politycy PiS zarzucają mu przede wszystkim to, że nie jest Mariuszem Kamińskim. Paweł Wojtunik przyznaje, że ma inną wizję działalności Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Wniosek posłów PiS dotyczący konfrontacji ma małe szanse na realizację, gdyż w 6-osobowej komisji zasiada trzech przedstawicieli Platformy Obywatelskiej.

Komisja do spraw nacisków pracuje najdłużej ze wszystkich komisji śledczych w tej kadencji Sejmu. Została powołana ponad dwa lata temu.

DOSTĘP PREMIUM