Mularczyk: Palikot nie zostanie dopuszczony do zespołu Macierewicza

- Poseł Janusz Palikot nie zostanie dopuszczony do zespołu Macierewicza i nie będzie urządzał sobie kpin z jego prac - powiedział w TVN24 Arkadiusz Mularczyk z PiS komentując złożenie przez posła PO wniosku o przyjęcie do zespołu sejmowego. -Aplikacja posła Palikota zostanie odrzucona - stwierdził poseł Mularczyk.

Arkadiusz Mularczyk i eurodeputowana SLD Joanna Senyszyn, goście TVN24, rozmawiali m.in. o decyzji Janusza Palikota o wstąpieniu do zespołu ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Pracami zespołu złożonego wyłącznie z posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości kieruje znany z kontrowersyjnych wypowiedzi Antoni Macierewicz, były likwidator Wojskowych Służb Informacyjnych.

Poseł Mularczyk przekonywał, że jak się powołuje zespół w celu wyjaśnienia jakieś sprawy, to w tym zespole powinni brać udział posłowie, którym zależy na wyjaśnieniu problemu. - Poseł Palikot wielokrotnie podkreślał, że chce prace tego zespołu rozbić i ośmieszyć - stwierdził polityk PiS.

Jego zdaniem, poseł PO zmierza do zatarcia pamięci o tragedii smoleńskiej i pamięci Polaków, o tym co się wydarzyło. - To jest działanie planowe - dodał Mularczyk i zaznaczył, że dzieje się to przy całkowitej akceptacji kierownictwa Platformy Obywatelskiej.

"PiS lubi łamać prawo"

Według Joanny Senyszyn, "PiS wbrew swojej nazwie lubi łamać prawo". - Zespół parlamentarny ma to do siebie, że nie ma żadnych uprawnieni. To zgromadzenie posłów, którzy coś chcą wyjaśnić, w tym wypadku wyjaśnić przyczyny katastrofy. Jeśli poseł Palikot zgłosił akces do zespołu, to już w nim jest - mówiła eurodeputowana SLD.

- Palikot chce zadać jedno, główne pytanie, czy prezydent naciskał na to, aby pilot lądował w Smoleńsku - wyjaśniła zamiary posła PO Joanna Senyszyn. Według niej sam szef zespołu Antoni Macierewicz niczym od posła Palikota się nie różni. - Ma jedną koncepcję, że to była zbrodnia. Akurat ci członkowie bardzo do siebie pasują, a ten zespół nic nie wyjaśni - oceniła eurodeputowana.

"Aplikacja posła Palikota zostanie odrzucona"

- Z tego co wiem, prezydium danego zespołu podejmuje decyzję, czy posła do puścić czy nie. Jeśli jest to aplikacja, lub wniosek parlamentarzysty, co do którego zachowania są jasne przesłanki, że nie przychodzi pracować tylko przeszkadzać, nie widzę podstaw żeby takiego posła przyjmować - ripostował Arkadiusz Mularczyk i dodał: - Aplikacja posła Palikota zostanie odrzucona.

Poseł PiS przekonywał, że katastrofa smoleńska to tragedia dla rodzin, ale i dla tych wszystkich, którzy przejmują się polskim państwem, a "robienie sobie kpin, śmiechów nie podoba się bardzo wielu Polakom". - Sądzę, że niewiele osób akceptuje takie zachowanie (zachowania Janusza Palikota) - mówił poseł.

Mówiąc o bezpośrednich powodach nie przyjęcia Janusza Palikota do zespołu, Mularczyk powiedział, że poseł PO się spóźnił, bo zespół powołał już prezydium i ma regulamin. - Z tego co wiem, zapadła decyzja, że pana Palikota do tego zespołu nie wpuścimy - powtórzył.

Pytany, czy to oficjalne stanowisko klubu PiS, poseł PiS stwierdził, że jeśli taka decyzja jeszcze nie zapadła, to za chwilę zapadnie. - Niech Palikot zakłada swój zespół. Nie zaprosimy pana Palikot, żeby demolował nasz zespół - podsumował.

Z kolei Joanna Senyszyn stwierdziła, że nie zapisałaby się do zespołu Macierewicza. - Jestem przeciwna żeby z Sejmu zamiast organu ustawodawczego robić organ śledczy, który ma coś ciągle wyjaśniać. Od tego jest prokuratura. Jak widać komisje śledcze też niczego nie wyjaśniły. To jest zmarnowany czas i pieniądze podatników - dodała eurodeputowana SLD.

DOSTĘP PREMIUM