Będą zwolnienia w BBN? Polecą ludzie Szczygły i Macierewicza

PRZEGLĄD PRASY. Nowy plan restrukturyzacji Biura Bezpieczeństwa Narodowego zakłada zwolnienie 80 osób - informuje "Rzeczpospolita". Zmiany mają pomóc w pozbyciu się z BBN ludzi Macierewicza i Szczygły. "Nikt nie wie, co robią" - mówi informator gazety.

W BBN pracują 94 osoby. Po zwycięstwie Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich z pracy sami odeszli Witold Waszczykowski i gen. Zbigniew Nowek. Teraz nowe szefostwo Biura, z gen. Stanisławem Koziejem na czele, szykuje się do kolejnych zmian.

- W ubiegłym tygodniu przesłano do wykonującego obowiązki prezydenta Grzegorza Schetyny plan reform w Biurze - mówi gazecie anonimowy informator. Według źródeł "Rzeczpospolitej" plan restrukturyzacji zakłada likwidację jednego z czterech departamentów w BBN - Komunikacji Społecznej - oraz zmianę nazw pozostałych trzech.

Departament Komunikacji Społecznej zajmuje się m.in. promocją patriotyzmu, monitoringiem mediów i wydawnictwami BBN. Jednostka została rozbudowana za czasów urzędowania Aleksandra Szczygły.

Zmiany w departamentach mają pomóc również w pozbyciu się z BBN ludzi Antoniego Macierewicza pracujących z nim przy weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych. - Mają pokój na pierwszym piętrze. Nikt nie wie, co robią. Czasami można się tylko domyśleć, że są w pracy, po tym jak przychodzą zrobić sobie herbatę czy kawę - opowiada "Rz" pracownik BBN.

- Zmiany w BBN będą, o ile zgodzi się na nie prezydent - mówi zapytany przez gazetę gen. Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Według "Rzeczpospolitej" to, że prezydent zaakceptuje dokument, jest niemal pewne. Według informatora gazety do zmian dojdzie w sierpniu albo najpóźniej we wrześniu.

Więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" .

DOSTĘP PREMIUM