W każdej ambasadzie portret Komorowskiego? Sikorski: Nowe zwyczaje

- Nowa kadencja prezydencka to zawsze czas nowych zwyczajów - mówił w TVP Info Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych. Jednym z nich ma być wyeksponowanie wizerunku Bronisława Komorowskiego w ambasadach.

Tygodnik "Przegląd" donosi, że Radosław Sikorski chce wyeksponować wizerunek Bronisława Komorowskiego w polskich placówkach dyplomatycznych. Ma to oznaczać, że we wszystkich ambasadach zawisną portrety prezydenta. Według gazety, ostatnimi polskim przywódcą uhonorowanym w ten sposób był I sekretarz PZPR Władysław Gomułka. Zwyczaj ten zarzucił jego następca - Edward Gierek.

Doniesienia tygodnika potwierdził w rozmowie w TVP Info minister spraw zagranicznych. - Nowa kadencja prezydencka to zawsze czas nowych zwyczajów. Już uzgodniłem z prezydentem elektem, że przywróci zwyczaj np. przyjmowania ambasadorów przed ich wyjazdem na placówkę - tłumaczył Sikorski. - To jest (sprawa portretów - red.) przedmiotem uzgodnień między MSZ a Kancelarią Prezydenta. Nie wykluczam, że taki zwyczaj będzie przywrócony - dodał.

Następnie udowadniał, że takie zwyczaje istnieją w innych państwach. - USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Hiszpanii, Francji - wszystkie te kraje, z którymi się porównujemy, mają taki zwyczaj, że głowa państwa jest wyeksponowana w miejscach publicznych, a szczególnie za granicą - mówił.

Według Sikorskiego, poprzedni rząd również mógł wprowadzić taki zwyczaj. Wtedy w ambasadach wisiałyby portrety Lecha Kaczyńskiego.

Czy w ambasadach powinny zawisnąć portrety prezydenta?

DOSTĘP PREMIUM