Arłukowicz w TOK FM: Sekuła traktuje raport jak jakiś "Plastusiowy pamiętnik"

- Forma, w jakiej Mirosław Sekuła prezentuje drugą wersję raportu, jest zachowaniem, które kompromituje przewodniczącego - mówił w TOK FM Bartosz Arłukowicz z hazardowej komisji śledczej. - Sekuła próbuje kolanem dopchnąć wielomiesięczną pracę komisji - dodał,

- To, co teraz trzeba będzie zrobić, to popracować nad raportem, który jest najważniejszym dokumentem komisji - mówił w TOK FM Bartosz Arłukowicz z SLD, członek hazardowej komisji śledczej. - Liczę, że dzisiaj przewodniczący przedstawi raport nad którym zaczniemy pracę - dodał.

Arłukowicz powstrzymuje się przed spekulacjami, jaki będzie nowy raport przewodniczącego komisji. - Nie mogę oceniać raportu, który dopiero dzisiaj poznam. Ale nad nim trzeba będzie pracować - mówił. Poseł skrytykował jednak poprzednią wersję dokumentu, z której wycofał się sam przewodniczący.

Gość Radia TOK FM krytycznie ocenił zachowanie przewodniczącego Sekuły, który wg Arłukowicza, drugą wersję raportu miał rozsyłać mailami. Jest to zachowanie, które kompromituje przewodniczącego. Przewodniczącego, który próbuje dopchnąć kolanem wielomiesięczną pracę komisji - mówił poseł. - Przestrzegam go przed łamaniem prawa i procedur, ponieważ dokumenty, które wytworzyła komisja, trafią do prokuratury. Sekuła zdaje się o tym nie pamiętać - podkreślił. - Mam wrażenie, że pan przewodniczący traktuje swój raport jak jakiś "Plastusiowy pamiętnik", który wysyła mailem.

Podniesienie podatków? "To niebezpieczna zapowiedź"

- Traktuję zapowiedź podniesienia podatków jako niebezpieczną, bo to pokazuje jak szybko można zmienić zdanie - komentował spekulacje o możliwości podniesienia podatków Arłukowicz. Michał Boni stwierdził na antenie TOK FM, że nie można wykluczyć takiej możliwości. - Nie traktuję do końca tej zapowiedzi poważnie - powiedział poseł. - Styl jej złożenia to pierwsza rata zapłaty za spektakl z Donaldem Tuskiem, pt. zielona wyspa Polski na czerwonym tle.

- Nie można w ciągu kilku dni powiedzieć, że w Polsce jest cud gospodarczy, po czym po kilku tygodniach stwierdzić, że dalej będziemy prowadzić w tym peletonie, ale podniesiemy podatki - przestrzegł Arłukowicz.

Dla Polski czysta woda nie jest prawem człowieka

- Polska nie podpisuje rezolucji, że czysta woda jest prawem człowieka, ale nie ma oporu przed wysłaniem wojsk do Afganistanu? - pytał poseł lewicy.

- Chciałbym żyć w innym państwie - stwierdził Arłukowicz. - W państwie, w którym projektujemy państwo dla człowieka. A teraz u nas wartością jest dyplomacja, której podstaw nie rozumiem - podsumował.

DOSTĘP PREMIUM