Palikot: Stop. Składam zawiadomienie ws. krzyża i nawoływania do zabójstwa przez A. Hofmana

- Stop temu, że polskie państwo nie działa. Jeśli państwo będzie dopuszczać do takich sytuacji, w końcu może dojść do tragedii, jak przed wojną w przypadku prezydenta Narutowicza - mówi Janusz Palikot w rozmowie z TOK FM. - Ci ludzie powinni zostać aresztowani. Składam zawiadomienie do prokuratury ws. obrazy uczuć religijnych oraz nawoływania do zabójstwa przez posła Adama Hofmana - dodaje.

- Po tym wszystkim, co widzieliśmy wczoraj przed pałacem, co słyszymy z ust pani Kempy, pana Macierewicza, Mularczyka i kilku innych posłów PiS-u byłoby kuriozalne, żebym ja jeden był radykalnie ukarany (sąd partyjny po zaprzysiężeniu prezydenta ma dyskutować on wyrzuceniu Palikota z partii za słowa o "krwi na rękach" Lecha Kaczyńskiego - przyp. red.). Przykład? Poseł PiS Adam Hofman, który w poniedziałek w "Gazecie Wyborczej" wzywa do powieszenia mnie na jakiejś gałęzi, nie jest szykanowany czy wyrzucany z PiS-u. Nie ma nawet dyskusji na temat jego zachowania - mówi Palikot. - Dlatego dziś składam zawiadomienie do prokuratury ws. podżegania do zabójstwa przez pana Hofmana - dodaje.

Co dokładnie powiedział Adam Hofman? Oto cytat z wywiadu z posłem PiS opublikowanym w poniedziałkowej "GW" : "Palikot przekroczył granicę, za którą już nie ma polityki, tylko trzeba tego faceta powiesić na najbliższej gałęzi. Wszyscy musimy do tego doprowadzić. Po czymś takim trzeba mu wybrać gałąź" .

Polskie państwo nie działa. Stop

Jak zapewnia poseł PO, zawiadomi prokuraturę także o popełnieniu przestępstwa przez tzw. "obrońców krzyża". - Ci ludzie powinni zostać aresztowani za obrazę uczuć religijnych. Posługiwali się modlitwami i zachowaniami, których się używa jako egzorcyzmów w Kościele katolickim. Tak traktowali duchownych i służby państwowe - mówi Palikot. - W tej sytuacji policja powinna wkroczyć, prokuratura powinna wydać nakaz aresztowania. Protestujący powinni odpowiadać za to z aresztów śledczych. Jeśli państwo nie działa w takich przypadkach, to może prowadzić do sytuacji, jaka miała miejsce przed wojną, że jakiś wariat zbije Komorowskiego, Palikota czy Kaczyńskiego. To może być wariat z jednej i z drugiej strony sceny politycznej. Nie możemy pozwalać na takie sytuacje - dodaje.

- Przez swoje zawiadomienia i interpelację będę oczekiwał podjęcia działań. Nie zamierzam usprawiedliwiać niedostatecznej stanowczości policji, straży miejskiej i Kancelarii Prezydenta. Stop temu, że polskie państwo nie działa - mówi Palikot. - Państwo nie może udawać - tak jak Kościół w tym przypadku - że go to nie obchodzi, że to są jakieś ekstremalne grupy, że nic ważnego się nie wydarzyło - podkreśla Palikot.

Palikot i Nieznalska wzywani po kilkadziesiąt razy

- Prokuratura 4 lata ścigała Nieznalską za powieszenie ganitaliów na krzyżu. Nie popieram tego rodzaju twórczości. Ale wczoraj mieliśmy do czynienia z dużo dalej idącym obrażeniem uczuć religijnych.

- Kiedy chodzi o pojedynczego człowieka - o panią Nieznalskią czy o mnie ws. obrażenia Lecha Kaczyńskiego - prokuratura wzywała na przesłuchania po 30 razy. Gdzie jest teraz ta prokuratura? Jak reaguje na to, co dzieje się pod palacem? - pyta Palikot.

O 13.00 konferencja Janusza Palikota w Sejmie. Transmisja wideo na Tokfm.pl

DOSTĘP PREMIUM