Była spółka Sobiesiaka sponsorowała PKOl. Komisja: Nic nie wiedzieliśmy

PRZEGLĄD PRASY. Od czerwca 2007 r. głównym sponsorem Polskiego Komitetu Olimpijskiego była sieć kasyn Olympic Casino Poland. Jak ustaliła ?Rzeczpospolita? za sponsorem kryje się spółka, której właścicielem do kwietnia 2007 roku był m.in. Ryszard Sobiesiak. - Powiązanie PKOl z branżą hazardową na pewno wymaga wyjaśnienia - mówi gazecie Bartosz Arłukowicz, poseł Lewicy.

Od czerwca 2007 r. głównym sponsorem Polskiego Komitetu Olimpijskiego była sieć kasyn Olympic Casino Poland. Jak ustaliła "Rz", spółka, z którą umowę podpisywał PKOl, w rzeczywistości nie istnieje. Jest to po prostu nazwa sieci kasyn, za którymi kryje się spółka Casino Polonia Wrocław. Do kwietnia 2007 r. jedynymi jej właścicielami byli Ryszard Sobiesiak, jego córka Magdalena i starszy syn Marek.

Umowę między Polskim Komitetem Olimpijskim a Olympic Casino Poland zawieszono w styczniu, gdy weszły w życie przepisy ograniczające hazard.

Sejmowa komisja śledcza: Tego wątku nie znaliśmy

Jak powiedział gazecie Bartosz Arłukowicz z Lewicy, wiceszef sejmowej komisji śledczej, która zakończyła badanie tzw. afery hazardowej, wątek sponsoringu sportu przez firmę związaną z Sobiesiakiem nie był znany członkom komisji.

- Myślę, że takich spraw, których nie zdążyliśmy wyjaśnić, pojawi się jeszcze kilka - powiedział "Rzeczpospolitej" Arłukowicz. - Powiązanie PKOl z branżą hazardową na pewno wymaga wyjaśnienia. Komisja za szybko i chaotycznie zamknęła prace głosami PO, widocznie były ku temu powody - dodał.

Według Beaty Kempy z Prawa i Sprawiedliwości prawdopodobne jest, że sponsorowanie PKOl mogło być jedną z form rewanżu za przychylność polityków dla interesów Sobiesiaka. - Kwestie dotyczące szeroko rozumianego sportu były jedną z osi, wokół których kręciła się afera hazardowa - twierdzi posłanka.

Więcej w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" .

DOSTĘP PREMIUM